W 2011 r. przyzwyczailiśmy się do częstych zmian ustawy o VAT. Wszystkie zostały uchwalone w dość chaotyczny i przypadkowy sposób. Co więcej, wiele istotnych zmian wprowadzono niejako przy okazji, dopisując je do nowelizacji ustaw, które nie mają z podatkami nic wspólnego.
Nie jest to co prawda zabronione, ale z pewnością taka technika legislacyjna utrudnia właściwą wykładnię przepisów, a w konsekwencji prowadzenie działalności gospodarczej.
Zmiana z mocą wsteczną
Jednak sama zmiana przepisów nowelizujących za pomocą kolejnej nowelizacji jest co najmniej wątpliwa, tym bardziej że dotychczasowe ich brzmienie wydawało się dość jasne i czytelne.
Tymczasem w ten sposób postąpił ustawodawca w nowelizacji z 15 kwietnia 2011 o zmianie ustawy o rachunkowości oraz niektórych innych ustaw (DzU nr 102, poz. 585). Na domiar złego wprowadzona nowelizacja nakazuje podatnikowi stosowanie zmienionego przepisu z mocą wsteczną (od 1 stycznia 2011). To już budzi istotne wątpliwości, tym bardziej że zmiana nie dla wszystkich podatników jest korzystna.
Pierwotna treść nowelizacji
Na czym polega problem? Otóż na mocy obowiązującej od 1 stycznia 2011 ustawy z 16 grudnia 2010 o zmianie ustawy o VAT oraz ustawy o transporcie drogowym (DzU nr 247, poz. 1652) zmodyfikowane zostały przepisy regulujące ograniczenia w odliczaniu VAT przy nabyciu paliwa oraz samochodów, a także dotyczące nieodpłatnego ich używania do celów prywatnych.