Pracownicy, którym łącznie powierzono mienie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się z niego, odpowiadają za szkodę powstałą w nim w pełnej wysokości. Nie ma więc mowy o jej ograniczeniu do trzymiesięcznego wynagrodzenia, jak to ma miejsce przy ogólnych regułach odpowiedzialności materialnej zatrudnionych, wskazanych w rozdziale pierwszym działu piątego kodeksu pracy.
Zobacz wzór umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej za powierzone mienie
To niejedyna odmienność. Przy wspólnej odpowiedzialności za powierzone mienie szef jest w zasadzie zwolniony z obowiązku dowodzenia, że szkoda powstała z winy pracownika (wina stanowi podstawową przesłankę materialnej odpowiedzialności załogi). Działa tu bowiem zasada domniemanej winy pracownika za zaistniałą szkodę.
Podwładny natomiast może się zwolnić od odpowiedzialności za szkodę powstałą w powierzonym mieniu jedynie wtedy, gdy wykaże, że powstała ona z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek tego, że pracodawca nie zapewnia warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia (art. 124 § 3 k.p.).
Wykazując, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, pracownik może odwoływać się do niewłaściwego zachowania pracodawcy, czyli jego uchybień co do zabezpieczenia mienia, złej organizacji pracy czy braku nadzoru i kontroli. Podobnie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 21 lutego 1984 (IV PR 17/84).