Przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie tzw. kilometrówek ma obowiązywać od 1 stycznia 2012 r. Obecne stawki są nieadekwatne do przeciętnych kosztów eksploatacji pojazdów – uzasadnia resort.
– Jesteśmy zadowoleni, że ministerstwo po raz pierwszy od czterech lat dostosuje kilometrówki do warunków rynkowych – mówi Przemysław Ruchlicki, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej. Rozporządzenie dotyczy kwot, które pracodawca zwraca zatrudnionym za używanie własnego pojazdu do wykonywania obowiązków służbowych, np. w delegacji.
Zgodnie z ustawą o PIT firma może odliczyć wydatki związane z eksploatacją pojazdów należących do jej pracowników, ale tylko do sztywnego limitu określonego w tym rozporządzeniu. By go wyliczyć, należy pomnożyć stawkę za jeden kilometr przez liczbę faktycznie przejechanych.
1,01 zł wyniesie stawka dla średnich samochodów
– Jeśli pracownik otrzyma od pracodawcy wyższą rekompensatę, niż wynika z kilometrówki, to od nadwyżki musi płacić PIT. Z kolei pracodawca nie może zaliczyć tej nadwyżki do kosztów uzyskania przychodów – mówi Marek Kolibski, wspólnik w kancelarii KNDP.