Wielu pracodawców nie zdaje sobie sprawy, jak duże znaczenie – z uwagi na sprawę sądową wszczętą na skutek wniesienia przez pracownika odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę – ma określenie przyczyny tego sposobu rozstania.
Sąd pracy ocenia bowiem zasadność wymówienia w granicach wskazanych w oświadczeniu szefa i nie może wychodzić poza nie. I nie uwzględni nowych okoliczności i powodów rozwiązania angażu, nawet jeśli pracodawca będzie je wskazywał podczas procesu.
Często pracodawcy, działając pod wpływem emocji, przygotowują pisma o wypowiedzeniu w sposób niezrozumiały dla pracownika, niedbały, a czasami wręcz bez określenia rzeczywistego powodu rozstania. Konsekwencje takiego działania są drastyczne w skutkach, bo mogą prowadzić do przegrania w sądzie pracy sprawy sądowej. Jak tego uniknąć?
[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]Kodeks pracy[/link] nie reguluje szczegółowo kwestii przyczyny wymówienia.
Z treści art. 30 § 4 kodeksu pracy wynika jedynie, że powinna być wskazana w oświadczeniu pracodawcy o: