Reklama

Jak się odwołać od kary nałożonej przez szefa

Jeśli zatrudniony nie zgadza się z nałożoną karą porządkową, może złożyć sprzeciw. Ma na to jednak tylko siedem dni i gdy go przekroczy, bezpowrotnie pozbawia się szansy odwołania

Kwestionując decyzję przełożonego, podwładny wskazuje, z jakich powodów nie zgadza się z tą opinią. Zna ją, bo szef podaje, co było podstawą służbowego uchybienia.

Odwołanie od nałożonej kary pracownik może złożyć tylko w ciągu siedmiu dni od zawiadomienia go o występku. Dopuszczalna jest każda forma, także ustna, ale pewniejsze będzie pismo. Jeśli podwładny nie zmieści się w tym czasie ze sprzeciwem, traci możliwość zaskarżenia kary porządkowej, a termin ten nie zostanie przywrócony.

Dlatego jeśli odwoła się po siedmiu dniach od otrzymania zawiadomienia o karze, pracodawca może odrzucić takie oświadczenie. Informuje go wtedy, że prawo do wniesienia protestu wygasło z upływem terminu.

Sprzeciw uważa się za złożony z chwilą, kiedy pracodawca mógł się z nim zapoznać. Wynika to z zastosowanego tu art. 61 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=86F27ADE2102E1D67842E76D535F1BD1?id=70928]kodeksu cywilnego[/link]. Stanowi on, że oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią.

Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. Natomiast oświadczenie wyrażone w postaci elektronicznej uważa się za złożone innej osobie, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła się z nim zapoznać.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Najpierw w firmie... [/srodtytul]

Jeśli sprzeciw dotarł do pracodawcy po ponad siedmiu dniach od zawiadomienia o karze, jest spóźniony. Nie ma przy tym znaczenia, czy podwładny złożył go osobiście, nadał pocztą czy przekazał przez posłańca.

Gdy korzysta z usług pocztowych, nie ma podstaw, aby uznać, że decyduje data nadania przesyłki. Nie można tu stosować art. 165 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=906021C3C4F8A71B08066CD633B6506B?id=70930]kodeksu postępowania cywilnego[/link] o doręczeniach pism procesowych.

Pracownicy nie powinni więc zwlekać z odwołaniem, jeśli uważają karę za nałożoną niezgodnie z przepisami.

[ramka][b]Przykład 1[/b]

Pracodawca ukarał panią Jolantę naganą i 12 listopada 2010 r. otrzymała od niego pisemne zawiadomienie z pouczeniem o prawie i terminie złożenia sprzeciwu. Napisała pismo, w którym wskazała, dlaczego nie zgadza się z decyzją szefa, i poprosiła brata, aby niezwłocznie przekazał je do firmy.

Reklama
Reklama

Ten jednak zapomniał i dopiero 30 listopada 2010 r. zostawił sprzeciw w sekretariacie prezesa. Pracodawca poinformował ją, że nie będzie go rozpatrywał, bo jest spóźniony. Pani Jolanta wniosła pozew do sądu pracy, domagając się uchylenia nałożonej na nią kary. Sąd oddalił jej powództwo i powołał się na słuszną decyzję pracodawcy o spóźnionym sprzeciwie.[/ramka]

[srodtytul]...potem do sądu[/srodtytul]

Jeśli pracownik nie zachowa terminu na zakwestionowanie decyzji szefa, nie może skutecznie zaskarżyć kary porządkowej do sądu.

Wystąpienie z powództwem o uchylenie bezprawnie nałożonej sankcji jest bowiem dopuszczalne tylko po wyczerpaniu postępowania wewnątrzzakładowego, czyli po wniesieniu w terminie sprzeciwu do pracodawcy. Tak wskazał [b]Sąd Najwyższy w wyroku z 7 kwietnia 1999 r. (I PKN 644/98)[/b].

[srodtytul]Gdy szef zapomniał[/srodtytul]

Gdyby jednak w zawiadomieniu o ukaraniu szef nie pouczył o prawie do wniesienia sprzeciwu, nie zmniejsza to uprawnień pracownika. Przyjmuje się, że brak tej informacji powoduje, że bieg terminu na złożenie odwołania w ogóle się nie rozpoczął. Dzięki temu podwładny może dłużej i później kwestionować decyzję przełożonego.

Reklama
Reklama

[ramka][b]Przykład 2[/b]

Szef nałożył na pana Adama karę pieniężną za to, że nie przestrzegał dyscypliny pracy, a 3 listopada 2010 r. wręczył mu zawiadomienie o jej wymierzeniu.

Nie zamieścił w nim jednak pouczenia o prawie do złożenia sprzeciwu. Dopiero od inspektora Państwowej Inspekcji Pracy pan Adam dowiedział się, że może zaskarżyć tę karę.

1 grudnia 2010 r. złożył sprzeciw do pracodawcy. Ten jednak powiadomił, że odrzuca go z powodu spóźnienia. Pan Adam złożył pozew do sądu. Ten przyjął, że wobec braku pouczenia pracownika o terminie złożenia sprzeciwu, nie można uznać, że sprzeciw jest spóźniony, i dlatego rozpoznał sprawę.[/ramka]

[ramka][b]Co w powiadomieniu[/b]

Reklama
Reklama

Wymierzając karę porządkową, szef musi zawiadomić o tym na piśmie, a odpis tego zawiadomienia umieszcza w aktach osobowych pracownika (art. 110 k.p.). Pismo pracodawcy powinno co najmniej zawierać:

- oświadczenie o ukaraniu,

- wskazanie rodzaju naruszenia obowiązków,

- wskazanie daty dopuszczenia się uchybienia,

- informację o prawie do zgłoszenia sprzeciwu i terminie jego wniesienia. [/ramka]

Reklama
Reklama

[i]Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Kielcach[/i]

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama