Mróz za oknem oznacza dla pracowników dodatkową ochronę, a dla pracodawców – zwiększone obowiązki, zależne od tego, czy zatrudnieni marzną w budynku czy na zewnątrz.
W razie wykonywania obowiązków [b]we wnętrzu obowiązuje zasada, że temperatura nie może spadać poniżej 18 st. C w biurach i pomieszczeniach lekkiej pracy fizycznej. W pozostałych pomieszczeniach, gdzie odbywa się cięższa praca fizyczna, przeładunek, obowiązuje niższy limit temperatury – jedynie 14 st. C. [/b]
[srodtytul]Poniżej limitu[/srodtytul]
Tylko wyjątkowo temperatura w miejscu pracy może być niższa, jeżeli wymagają tego względy technologiczne. Przykładem takiego dopuszczalnego odstępstwa może być praca w chłodni. Wówczas jednak, jeśli temperatura pomieszczenia spada poniżej 10 st. C, firma powinna zapewnić zatrudnionym ciepły posiłek regeneracyjny, niezależnie od tego, kto miałby się zająć jego przygotowaniem – pracodawca, firma zewnętrzna czy sam pracownik (z dostarczonych produktów).
Ci, którzy pracują w nowoczesnych biurowcach, z reguły nie muszą narzekać na niską temperaturę, ale problemem jest już zapewne sytuacja w takich firmach jak duże hurtownie, gdzie w razie mrozu często jest po prostu zimno.