Zgodnie z art. 43[sup]5[/sup] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=86F27ADE2102E1D67842E76D535F1BD1?id=70928]kodeksu cywilnego[/link] firmą osoby prawnej jest jej nazwa. Nazwa może być dobrana dowolnie, jednak zgodnie z art. 160 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0878F97C9B855869DA1A3F9BAD45E3AB?id=133014]kodeksu spółek handlowych[/link] firma spółki z ograniczoną odpowiedzialnością musi zawierać obligatoryjny dodatek w postaci oznaczenia formy prawnej, tj. słów „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością” lub skrótu „sp. z o.o.”.
Przepisy nie nakładają na przedsiębiorców obowiązku oznaczenia spółki w formie wyłącznie tekstowej, dlatego też, jak wskazuje praktyka, dopuszczalne jest stosowanie znaków interpunkcyjnych lub znaków szczególnych w nazwie spółki.
W obrocie funkcjonuje wiele podmiotów mających w swojej nazwie np. wykrzyknik lub gwiazdkę. Podobnie jest również ze znakiem @, który stosowany jest wielokrotnie w miejscu np. litery a lub jako dodatek samoistny do oznaczenia tekstowego. W wielu nazwach spółek pojawia się również graficzne oznaczenie słowa and, czyli symbol &.
Stosowanie znaków szczególnych jest dopuszczalne z punktu widzenia zarówno przepisów kodeksu spółek handlowych, jak również kodeksu cywilnego.
W nazewnictwie spółek oprócz regulacji prawnych istotny będzie chyba przede wszystkim zdrowy rozsądek. Nazwa spółki powinna być tak sformułowana, aby można ją było łatwo przeczytać, choć nie istnieje taki obowiązek prawny.