Odbywa się to poprzez udzielenie komandytariuszowi pełnomocnictwa: ogólnego, szczególnego (do dokonania oznaczonej czynności prawnej) lub rodzajowego (do dokonania czynności określonego rodzaju) albo prokury, czyli umocowania do wszelkich czynności sądowych i pozasądowych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa z wyjątkami określonymi w art. 109[sup]3[/sup] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=86F27ADE2102E1D67842E76D535F1BD1?id=70928]kodeksu cywilnego[/link] (prokurentowi udziela się pełnomocnictwa szczególnego do zbycia przedsiębiorstwa, oddania go do czasowego korzystania, zbywania i obciążania nieruchomości).
Ustanowienie prokury wymaga zgody wszystkich komplementariuszy, natomiast udzielenie zarówno prokury, jak i pełnomocnictwa tzw. klasycznego odbywa się zgodnie z zasadami reprezentacji spółki. Komandytariusz występujący w roli pełnomocnika lub prokurenta ma obowiązek powiadomić drugą stronę czynności prawnej, której dokonuje, o swoim statusie w spółce.
Ma to na celu wyeliminowanie wątpliwości klienta spółki, który mógłby sądzić, że reprezentuje ją komplementariusz, ponoszący przecież – w przeciwieństwie do komandytariusza – nieograniczoną odpowiedzialność za zobowiązania spółki.
Uwaga! Komandytariusz może reprezentować spółkę wyłącznie jako pełnomocnik (prokurent). Ta zasada ma charakter bezwzględny, co oznacza, że odmienne uregulowanie w umowie spółki nie wywoła żadnych skutków prawnych wobec osób trzecich.
[srodtytul]Co grozi za brak pełnomocnictwa[/srodtytul]