Pracodawca, podejmując decyzję o restrukturyzacji albo redukcji zatrudnienia, znacząco ogranicza liczbę personelu, jakim dysponuje do wykonania poszczególnych zadań czy projektów w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Przeprowadzone zwolnienia grupowe nie pozostają bez wpływu na jego dalsze funkcjonowanie.
Firma musi się bowiem zmierzyć się z trudnościami w zarządzaniu kadrami, jakie mogą się później pojawić. Brak przejrzystej polityki komunikacyjnej z załogą może przecież prowadzić do utraty zaufania pracowników wobec niej, a w konsekwencji do ich odejść po procesie zwolnień grupowych.
[srodtytul]Informacja zamiast plotek[/srodtytul]
Dlaczego pracownicy szukają sobie nowego zajęcia po przeprowadzonych zwolnieniach grupowych? Wydawałoby się przecież, że skoro firma osiągnęła optymalny stan zatrudnienia, nic im nie grozi, a ich etaty są pewne. Chęć zmiany pracodawcy jest zazwyczaj podyktowana nieprawidłowościami, jakie wystąpiły w procesie redukcji.
Chodzi o brak rzetelnej informacji o kryteriach doboru do zwolnień, faktycznych przyczynach i rozmiarach zmniejszania załogi oraz ich terminach. Wtedy szerzą się plotki, które wywołują niepewność i potrzebę szukania nowego zajęcia.