- nazwy dokumentów poświadczających uprawnienia do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych,
- wykaz zawodów lub wykaz zakresów przyuczenia, w których będzie się odbywać przygotowanie zawodowe, oraz liczbę młodocianych, którzy będą je odbywać,
- oświadczenia o:
– liczbie zatrudnionych w dniu składania wniosku, z uwzględnieniem młodocianych i roku ich nauki,
– liczbie młodocianych, którzy podczas ostatnich trzech lat przed złożeniem wniosku ukończyli przygotowanie zawodowe u tego pracodawcy,
– liczbie młodocianych, którzy ukończyli przygotowanie zawodowe podczas ostatnich trzech lat przed złożeniem wniosku o zawarcie umowy i kontynuowali następnie zatrudnienie w danym zakładzie przez co najmniej 12 miesięcy lub nadal tam pracują,
– niekorzystaniu przez pracodawcę z refundacji wynagrodzeń i składek ZUS w ramach innej wojewódzkiej komendy OHP,
- deklarację potwierdzającą, że po zakończeniu przygotowania zawodowego pracodawca zatrudni młodocianego na dalsze sześć miesięcy,
- informację o otrzymanej pomocy publicznej, zawierającą w szczególności dane o dacie jej udzielenia, podstawie prawnej, formie i przeznaczeniu zgodnie z przepisami o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej; wzór tej informacji znajduje się w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=185290]rozporządzeniu Rady Ministrów z 20 marca 2007 r. w sprawie informacji o otrzymanej pomocy publicznej oraz informacji o nieotrzymaniu pomocy (DzU nr 61, poz. 413)[/link],
- numer konta, na które ma wpływać refundacja.
[srodtytul]Angaż dostarczysz później[/srodtytul]
Do wniosku trzeba dołączyć oryginały lub kopie dokumentów potwierdzających, że pracodawca ma uprawnienia pedagogiczne i zawodowe do kształcenia młodocianych. A co z kopią umowy o przygotowanie zawodowe zawartej z młodocianym? Czy ją dołączyć do wniosku? Nie. Tak było do końca 2008 r. Rozporządzenie nowelizujące zniosło ten obowiązek.
Nie oznacza to jednak, że takiej umowy w ogóle nie trzeba dostarczać. Teraz pracodawca lub działająca w jego imieniu organizacja zrzeszająca pracodawców składa w OHP kopie umów o pracę w celu przygotowania zawodowego zawartych na czas nieokreślony w terminie do 30 listopada. Wynika to z tego, że najpierw składamy wniosek, a dopiero później zatrudniamy młodocianego.
[srodtytul]Nie na wszystkich[/srodtytul]
Zatrudniający wyłącznie młodocianych dostanie refundację maksymalnie za trzy takie osoby. Inne firmy mogą za to zabiegać o wsparcie najwyżej za tylu młodocianych, ile wynosi iloczyn pracujących u nich na stałe w przeliczeniu na pełne etaty (ale nie młodocianych) i liczby trzy.
[ramka][b]Przykład[/b]
Firma zatrudnia sześciu pracowników, w tym trzech na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy.
Wśród nich nie ma młodocianych. Pracodawca dopiero zamierza ich przyjąć. Może zatrudnić dziewięciu młodocianych (3 pracowników x 3 = 9 młodocianych, za których przysługuje refundacja wynagrodzeń i składek ZUS).[/ramka]
[srodtytul]Niezbędna weryfikacja[/srodtytul]
Centrum edukacji sporządza opinię do wniosku o zawarcie umowy i przekazuje do właściwej OHP. Jeżeli we wniosku są braki formalne, to w wyznaczonym terminie wzywa przedsiębiorcę do ich usunięcia.
[srodtytul]CZEKAMY NA DECYZJĘ I PODPISUJEMY UMOWĘ[/srodtytul]
[b]OHP wysyła pracodawcy kontrakt pocztą. Po otrzymaniu musimy go podpisać i odesłać[/b]
Zainteresowany nie musi zatem dzwonić do OHP i dowiadywać się osobiście, czy wniosek o refundacje rozpatrzono pozytywnie. Właściwa wojewódzka komenda Ochotniczych Hufców Pracy zawiadamia przedsiębiorcę o sposobie rozpatrzenia wniosku o zawarcie umowy w ciągu 30 dni.
Nie ma jednak pewności, jakie przepisy stosujemy do liczenia tego terminu: z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C2D2322354476CBEE79571CD9D9EDCC8?id=70928]kodeksu cywilnego[/link] czy [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=CE912E966B52281E7FD07D31E2379759?id=133093]postępowania administracyjnego[/link]. Ani z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=269029]ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (DzU z 2008 r. nr 69, poz. 415 ze zm[/link]), ani z rozporządzenia o refundacjach nie wynika bowiem, że zawiadomienie o sposobie rozpatrzenia wniosku ma formę decyzji administracyjnej. Pocieszające jest jedynie to, że obydwa kodeksy każą liczyć ten termin w taki sam sposób (art. 111 k.c. i art. 57 k.p.a.).
Zasada jest taka: jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, to nie uwzględniamy dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło, czyli liczenie zaczynamy od dnia następnego. Jeżeli wniosek o zawarcie umowy o refundację złożyliśmy 1 listopada br., to wojewódzka komenda OHP powinna go rozpatrzyć nie później niż do 1 grudnia.
[srodtytul]Czekaj na pocztę[/srodtytul]
Umowa o refundację wynagrodzeń i składek zostaje zawarta, gdy:
- wniosek o zawarcie umowy został rozpatrzony pozytywnie,
- przedsiębiorca dostarczy kopię umów o przygotowanie zawodowe zawartych z młodocianymi na czas nieokreślony.
Wzór umowy o refundację jest zawarty w załączniku do rozporządzenia o refundacjach, ale poszczególne komendy OHP wprowadziły do niego swoje modyfikacje. Zazwyczaj jest tak, że OHP wysyła już podpisany kontrakt pocztą. Pracodawca musi go podpisać i niezwłocznie odesłać.
A kiedy wojewódzka komenda OHP może się z umowy wycofać? Wtedy, gdy firma nie przestrzega jej warunków. Wojewódzka komenda OHP zastosuje wtedy 14-dniowe wypowiedzenie i zobowiąże pracodawcę do zwrotu całości lub części refundowanych kwot.
[srodtytul]Co wpisujemy[/srodtytul]
W umowie o refundację strony określają m.in.
- liczbę młodocianych,
- rodzaj wykonywanego przez nich przygotowania zawodowego, w którym odbywa się praktyczna nauka, lub zakres przyuczania do wykonywania określonej pracy,
- czas, w jakim będzie dokonywana refundacja.
W kontrakcie zatrudniający zobowiązuje się też, że udostępni komendzie wojewódzkiej OHP dokumenty dotyczące zatrudniania pracowników i poinformuje ją o wszelkich zmianach w danych określonych we wniosku o refundację.
[b]Uwaga![/b]
Umowa o refundację wynagrodzeń i składek na ubezpieczenie społeczne ma charakter kontraktu cywilnoprawnego. Sporządzamy ją w czterech jednobrzmiących egzemplarzach. Każda strona dostaje dwa egzemplarze. Wszelkie zmiany tej umowy wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności, a spory wynikające z jej realizacji rozpatrzą sądy właściwe miejscowo dla siedziby OHP.
[srodtytul]ZWRACAMY SIĘ O WSPARCIE FINANSOWE[/srodtytul]
[b]Koszty kwalifikujące się do pomocy publicznej trzeba wykazać, ale nie należy liczyć na ich zwrot. Refundacja obejmuje tylko płace i składki[/b]
Ostatni etap to złożenie wniosku o wypłatę pieniędzy. Trzeba w nim określić wysokość refundacji i za jaki okres o nią się ubiegamy. Ponadto do wniosku należy dołączyć dokumenty potwierdzające, że wynagrodzenia zostały młodocianym wypłacone, a składki ZUS od nich odprowadzone. Jeśli chodzi o składki, właściwe będą kopie deklaracji rozliczeniowych, jeśli natomiast o wynagrodzenia, to ich wartość musi być zgodna z listą płac. To nie wszystkie formalności.
[srodtytul]Wskaż, na co wydałeś[/srodtytul]
Dodatkowo pracodawca musi wykazać, że w związku z zatrudnieniem młodocianego poniósł następujące koszty:
- wynagrodzenia oraz obowiązkowych składek na ubezpieczenia społeczne za osoby prowadzące szkolenie,
- podróży prowadzących szkolenie i jego uczestników, jeżeli odbywa się ono poza miejscem zatrudnienia młodocianego,
- poradnictwa (doradztwa) dotyczącego tematu szkolenia,
- inne bieżące.
Są to koszty kwalifikujące się do objęcia pomocą, a informację o nich pracodawca dołącza do wniosku. Dodaje też do niego:
- rozliczenie finansowe, w którym uwzględnia m.in. wynagrodzenia brutto, składki ZUS, ewentualnie wynagrodzenia chorobowe wypłacone za dany miesiąc,
- kopie dokumentów potwierdzających wypłatę wynagrodzeń,
- kopie potwierdzające opłatę składek na ubezpieczenie społeczne,
- kopie deklaracji rozliczeniowych z ZUS.
[b]Uwaga![/b] OHP przekazuje refundacje na rachunek bankowy przedsiębiorcy w terminie z nim uzgodnionym i zapisanym w umowie.
[srodtytul]Limity teoretycznie[/srodtytul]
Każde finansowe przysporzenie to pomoc publiczna. Zatem refundacja wynagrodzeń i składek też nią jest. Dlatego pracodawcy, którzy zatrudniają młodocianych w celu przygotowania zawodowego, muszą pamiętać o limitach pomocy publicznej. Dla małych i średnich firm pomoc nie może przekraczać 80 proc. kosztów kwalifikujących się, a dla pozostałych 60 proc. Można ją zwiększyć o 10 pkt proc., jeżeli zdecydujemy się przyjąć osobę znajdującą się w gorszym położeniu na rynku pracy, np. niepełnosprawnego.
W praktyce należy postępować tak: w pierwszej kolejności obliczamy wartość pomocy, o jaką się staramy (tu: wynagrodzenie i odprowadzane od niego składki ZUS), a w drugiej – szacujemy, czy finansowe wsparcie nie przekracza limitów pomocy publicznej. W tym celu sumujemy wszystkie koszty kwalifikujące się związane z zatrudnianiem młodocianych. Otrzymaną kwotę mnożymy przez 60 albo 80 proc. Otrzymany wynik to maksymalna wartość finansowego wsparcia, które można otrzymać. Takie są zasady. Ale w przypadku kosztów zatrudnienia młodocianych mają charakter czysto teoretyczny. Dlaczego? Chodzi o to, że refundacja obejmuje tylko koszty ustawowych wynagrodzeń i składek ZUS. Inne wydatki – nawet z listy kosztów kwalifikujących się do pomocy publicznej – nie zostaną zwrócone. Poza tym przy tym rodzaju refundacji jest pewność, że limity pomocy publicznej nie zostaną przekroczone. Wynagrodzenia są po prostu zbyt niskie.
[ramka][b]Przykład[/b]
We wniosku o refundację pracodawca rozlicza trzymiesięczny koszt zatrudnienia Ewy Kot, która odbywa pierwszy rok nauki. Ma wynagrodzenie 123,26 zł. A odprowadzone od tego składki (emerytalna 9,76 proc., rentowa 4,5 proc. i wypadkowa 0,67 proc.) to 18,41 zł. Kwota do refundacji ogółem: 425,01 (123,26 + 18,41 zł = 141,67 zł x 3 miesiące).[/ramka]
[b] [link=http://grafik.rp.pl/grafika2/385756]Zobacz wzór umowy o refundację wynagrodzeń i składek na ubezpieczenie społeczne młodocianych.[/link][/b]