Zgodnie z art. 149 § 1 k.p. szef prowadzi ewidencję czasu pracy, aby prawidłowo ustalić wynagrodzenie zatrudnionego i inne świadczenia związane z pracą. Na jego żądanie pracodawca udostępnia tę ewidencję. Ponadto do podstawowych obowiązków szefa należy prowadzenie dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz przechowywanie jej tak, aby nie uszkodzić lub nie zniszczyć (art. 94 k.p.).
[srodtytul]Kto co przedstawia [/srodtytul]
Pracownik, który dochodzi przed sądem zapłaty za wypracowane nadgodziny, wskazując żądaną kwotę, powinien też przedstawić sposób jej wyliczenia. Szef, który chciałby skutecznie to zakwestionować, musi dysponować rzetelną i niebudzącą żadnych wątpliwości ewidencją, prowadzoną w formie papierowej lub elektronicznej. W przeciwnym razie szanse na oddalenie roszczenia pracownika ma nikłe.
Art. 6 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=2A5972FC731F04D366D1809E7073A199?id=70928]k.c.[/link] stanowi, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która wywodzi z niego skutki prawne. Przepis ten oznacza z jednej strony, że powołując się na przysługujące pracownikowi prawo do dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny, musi on udowodnić to żądanie. Podwładnemu wystarczy należycie uzasadniony pozew, może go poprzeć wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków. Tymczasem pracodawca, który kwestionuje uprawnienie pracownika, ma udowodnić, że mu ono nie przysługuje. Jedyny sposób, aby temu sprostać, polega na prawidłowej ewidencji godzin pracy, w tym nadliczbowych.
[b]Warto tu przywołać wyrok Sądu Najwyższego z 5 maja 1999 r. (I PKN 665/98)[/b]. SN stwierdził w nim, że niemożność ścisłego ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę w nadgodzinach nie uzasadnia oddalenia powództwa. W uzasadnieniu SN wskazał, że nieprowadzenie ewidencji czasu pracy stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika. I to podwójnie: naruszenie przepisu o czasie pracy (art. 281 pkt 5 k.p.) oraz złamanie wymogu prowadzenia dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy (art. 281 pkt 6 k.p.).
Ponadto brak dokumentacji wynikający z zaniechania jej prowadzenia przez przełożonego powoduje zmianę wynikającego z art. 6 k.c. rozkładu ciężaru dowodu i przerzucenie go na osobę zaprzeczającą udokumentowanym faktom, z których strona procesowa wywodzi skutki prawne. W sprawie o wynagrodzenie za pracę w nadgodzinach szef ma więc wykazać, że podwładny nie pracował w takim rozmiarze, jak twierdzi.