Rynek telekomunikacyjny w Polsce podlega regulacji, a prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) dysponuje licznymi uprawnieniami, które pozwalają mu na ten rynek wpływać i kształtować go. Wyjątkowym uprawnieniem jest możliwość nakładania kar nie tylko na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego, ale także członków władz danej firmy. Tego rodzaju rozwiązanie przewiduje osobistą odpowiedzialność kierującego przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym (dalej: przedsiębiorstwo). Warto więc przyjrzeć się warunkom, od których spełnienia uzależniona jest możliwość nałożenia kary na osobę kierującą przedsiębiorstwem.
[srodtytul]Niezależnie, czyli dodatkowo[/srodtytul]
Ustawa z 16 lipca 2004 r. – [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=33ADAC3E1CB320BC1481DF29FE55B025?id=174502]Prawo telekomunikacyjne (DzU z 2004 r. nr 171, poz. 1800 ze zm.; dalej[/link]: ustawa) przewiduje w art. 209 ust. 1 możliwość nałożenia na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego przez prezesa UKE kary pieniężnej z tytułu wymienionych w tym przepisie naruszeń. Kara ma charakter administracyjnoprawny. Przesądza o tym rodzaj stosunków zachodzących między podmiotem ją wymierzającym a podmiotem, na który jest nakładana.
[wyimek]Przesłanką nałożenia kary i jej wysokości jest wina, a konkretniej: rodzaj winy i stopień naruszenia obowiązków przez kierującego przedsiębiorstwem[/wyimek]
Niezależnie od tej kary prezes UKE może w niektórych wypadkach określonych w art. 209 ust. 1 nałożyć na kierującego przedsiębiorstwem karę pieniężną w wysokości do 300 proc. jego miesięcznego wynagrodzenia naliczanego jak dla celów ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy (art. 209 ust. 2).