Niektórym państwom Unii Europejskiej udało się wypracować rozsądne zasady odliczania podatku z faktur za nabycie samochodów osobowych i ich eksploatację.
Przyjęte przez nie rozwiązania respektują tak istotną zasadę neutralności i jednocześnie zabezpieczają interes fiskusa.
[srodtytul]Jak radzą sobie inni[/srodtytul]
– W Niemczech firmom przysługuje pełne odliczenie VAT od samochodów osobowych. Jednocześnie jednak bardzo rygorystycznie opodatkowane jest ich używanie do celów prywatnych. To rozwiązanie sprawiedliwe i zgodne z prawem europejskim – uważa Marcin Chomiuk, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers.
Dodaje, że warto przyjrzeć się także rozwiązaniom holenderskim. Tamtejszy ustawodawca przyjął zasadę, że samochody osobowe kupowane na firmę w określonym, niewielkim procencie wykorzystywane są do celów prywatnych. Praktyka wskazuje bowiem na to, że większość takich pojazdów od czasu do czasu używana jest do przejazdów niezwiązanych z działalnością firmy. Przedsiębiorca może jednak zadeklarować, że samochodów używa tylko do prowadzenia działalności gospodarczej. Wtedy ma prawo odliczać cały VAT, ale musi umieć udowodnić, że auta nie są używane do celów osobistych.