Gdy firmowy samochód trafia do serwisu, właściciel firmy najczęściej otrzymuje samochód zastępczy na czas niezbędny do naprawy jego auta. Jeżdżąc nim, ponosi wydatki, np. na benzynę. Nic dziwnego, że w takich razach przedsiębiorcy często zastanawiają się, czy wydatki ponoszone w związku z używaniem auta zastępczego mogą być firmowym kosztem.
[srodtytul]Tylko gdy jest związek[/srodtytul]
Art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi, że za koszty uzyskania przychodów uważa się wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem tych, które wymienia art. 23 ustawy. Wydaje się, że wydatki ponoszone w związku z użytkowaniem samochodu zastępczego, w tym wydatki na zakup paliwa, mieszczą się w tej definicji. Mogą one być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. W końcu [b]otrzymany przez przedsiębiorcę samochód zastępczy pozwala mu na sprawne i efektywne prowadzenie działalności gospodarczej,[/b] szybkie załatwianie spraw służbowych, spotkania z kontrahentami. Wszystko to wpływa na pozyskanie klientów, zakup towaru, załatwienie spraw administracyjnych. Ponoszone wydatki są zatem związane z uzyskaniem przychodów.
[srodtytul]Uwaga na wyjątki[/srodtytul]
Właściciele firm muszą jednak pamiętać o art. 23 ust. 1 pkt 46 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Mówi on, że nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wydatków poniesionych z tytułu używania niewprowadzonego do ewidencji środków trwałych samochodu osobowego, w tym także stanowiącego własność osoby prowadzącej działalność gospodarczą, dla potrzeb działalności gospodarczej podatnika – w części przekraczającej kwotę wynikającą z pomnożenia liczby kilometrów faktycznego przebiegu pojazdu oraz stawki za 1 km przebiegu, określonej w odrębnych przepisach wydanych przez właściwego ministra (tzw. kilometrówka).