Reklama

Dojazd handlowca do pracy może być jego czasem pracy

Prawidłowe wyliczanie godzin pracy jest w praktyce bardzo trudne. Wątpliwości budzi m.in. czas podróży pracownika do firmy
Dojazd handlowca do pracy może być jego czasem pracy

Foto: Fotorzepa, dp Dominik Pisarek

Red

Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Tak wynika z art. 128 § 1 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=76037]kodeksu pracy[/link]. Pozostawanie w dyspozycji oznacza obecność w zakładzie pracy lub innym miejscu wskazanym przez pracodawcę w celu wykonywania pracy.

Okres pozostawania w dyspozycji szefa rozpoczyna się z chwilą stawienia się podwładnego w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym do świadczenia pracy, a kończy z upływem dniówki lub wyjątkowo później – w momencie zaprzestania wykonywania dodatkowych czynności zleconych przez przełożonego. W czasie dojazdu do miejsca wykonywania pracy i czasie powrotu z pracy pracownik nie pozostaje w dyspozycji pracodawcy. Czasu tego nie należy więc wliczać do czasu pracy.

Jeżeli jednak z natury pracy wynika konieczność wykonywania jej w różnych miejscach, sytuacja przedstawia się inaczej. Chodzi tu przede wszystkim o pracowników, którzy mają ruchome miejsce pracy, czyli akwizytorów, handlowców, pracowników innych zawodów, których zadania związane są z kontaktami z klientem lub pracą w terenie. Przyjmuje się, że w przypadku pracowników stale wykonujących pracę poza zakładem pracy do czasu pracy wlicza się wszelkie przejazdy z miejsca zakwaterowania do miejsca pracy i z powrotem, ponieważ w ich trakcie pracownicy pozostają w dyspozycji zakładu pracy [b](por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 1978, I PR 31/78). [/b]

W przypadku zaś pracowników, którzy zobowiązani są do stawiania się w zakładzie przed rozpoczęciem przejazdu do miejsca wykonywania pracy, do czasu pracy wlicza się czas przemieszczania się z siedziby pracodawcy do miejsca wykonywania czynności i z powrotem oraz czas podróży pomiędzy miejscami wykonywania zadań. Wynika to z faktu, że konieczność poruszania się stanowi nierozłączny element sposobu wykonywania pracy.

[b]Do czasu pracy nie wlicza się wówczas czasu dojazdu do zakładu, lecz jedynie czas przejazdu do miejsca wykonania pracy (por. wyrok SN z 30 września 1976 r., I PR 115/76, wyrok SN z 4 lipca 1978 r., I PR 45/78, uchwała SN z 15 sierpnia 1980 r., I PZP23/80).[/b]Autorka jest aplikantką adwokacką, pracownikiem Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Nowakowski i Wspólnicy sp. j.

Reklama
Reklama

[ramka]GPP uwaga Wliczanie do czasu pracy pracownika dojazdu do miejsca wykonania pracy zależy od specyfiki wykonywanej pracy. Dla rozwiązania wszelkich wątpliwości kwestie zaliczania do czasu pracy dojazdów do miejsca realizowania czynności w ramach pracy powinny zostać uregulowane w akcie wewnętrznym regulującym pracę osób zatrudnionych w danym zakładzie.[/ramka]

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama