W praktyce często spotyka się klauzule zastrzegające kary umowne na wypadek wypowiedzenia lub odstąpienia od umowy. Formułowane są one w ten sposób, iż kara ma zostać zapłacona bez względu na przyczynę odstąpienia.Ważność takich klauzul SN podał w wątpliwość w wyroku z 7 lutego 2007 r., zwracając uwagę, iż kara umowna może dotyczyć tylko niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego. W konsekwencji kara na wypadek odstąpienia lub wypowiedzenia jest skuteczna tylko w odniesieniu do wypadków, w których przyczyną złożenia przez jedną stronę oświadczenia o wypowiedzeniu lub odstąpieniu było niewykonanie obowiązków niepieniężnych przez drugą stronę. We wskazanym wyroku SN zakwestionował karę umowną naliczoną przez wykonawcę robót budowlanych z tytułu odstąpienia przez niego od umowy spowodowanego niezapłaceniem faktury przez inwestora.
To stanowisko SN zasługuje na aprobatę. Odstąpienie lub wypowiedzenie umowy jest jedynie wykonywaniem przez stronę uprawnień przysługujących jej z mocy umowy lub ustawy. Sama czynność wypowiedzenia nie może być powiązana z karą umowną. Kara może odnosić się jedynie do konkretnych przyczyn odstąpienia (wypowiedzenia) polegających na niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu przez kontrahenta obowiązków niepieniężnych. W szczególności kara umowna w kształcie nadanym jej w kodeksie cywilnym (art. 483 – 484) nie może stanowić ogólnej sankcji za każde przedterminowe zakończenie kontraktu, bez względu na przyczynę tego zdarzenia.
[srodtytul]Przyda się zastrzeżenie[/srodtytul]
Istotnym dla praktyki zagadnieniem jest również to, czy po odstąpieniu od umowy strony mogą dochodzić kar kontraktowych w niej zastrzeżonych. [b]Kwestię tę poruszył SN w wyroku z 5 października 2006 (IV CSK 157/2006), stwierdzając, iż skorzystanie z prawa odstąpienia nie pozbawia inwestora roszczenia o karę umowną za przekroczenie terminu oddania obiektu.[/b] Istotne jest jednak, że pogląd ten odnosił się do sytuacji, w której strony wyraźnie wskazały w umowie, iż kara należy się inwestorowi w razie odstąpienia ze względu na opóźnienie wykonawcy. Przede wszystkim wola stron przesądzała zatem o utrzymaniu się roszczenia o karę umowną mimo wygaśnięcia kontraktu wskutek odstąpienia. Tego poglądu SN nie należy rozciągać na wszelkie odstąpienia od umowy. Nasuwa się zarazem istotna wskazówka dla praktyki. Dla usunięcia ewentualnych wątpliwości celowe jest zastrzeganie w umowach, iż dana kara kontraktowa będzie należna także w razie wykonania prawa odstąpienia od umowy. Jak się wydaje, zastrzeżenie takie powinno dotyczyć również odstąpień dokonywanych przez stronę na podstawie ustawy.
[srodtytul]Instytucja miarkowania[/srodtytul]
Sporna pozostaje nadal kwestia, czy w razie ustalenia kary umownej na wypadek opóźnienia w wykonaniu świadczenia, dopuszczalne jest sądowe obniżenie (miarkowanie) tej kary ze względu na to, iż znaczna część zobowiązania została wykonana w terminie (art. 484 § 2 k.c.).Przeciwko miarkowaniu w oparciu o tę przesłankę opowiedział się SN w wyroku z 13 czerwca 2003 r., natomiast inny skład w orzeczeniu z 21 września 2007 r. miarkowanie w tej sytuacji dopuścił. Z pewnością ocena tego zagadnienia powinna być dokonywana w konkretnych okolicznościach faktycznych. Istotne argumenty przemawiają jednak za drugim stanowiskiem. Wykonanie świadczenia w określonej części co do zasady w tej części zaspokaja godny ochrony interes wierzyciela i umożliwia mu korzystanie z rezultatów wykonanego świadczenia. Odmienna interpretacja będzie uzasadniona, gdy dopiero pełne wykonanie zobowiązania (np. oddanie obiektu budowlanego) ma decydujące znaczenie dla zaspokojenia interesu wierzyciela.