To swoiste wynagrodzenie dla przedsiębiorcy za kredyt, jakiego udziela kontrahentowi, tolerując jego opieszałość. Pamiętajmy jednak, że nie ma w tej mierze całkowitej dowolności. Odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy wynika to z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu.
[ramka][b]Uwaga[/b]
Od zaległych odsetek odsetki nie są naliczane. Jest to możliwe dopiero od dnia wytoczenia o nie powództwa.[/ramka]
[srodtytul]Po terminie z problemami[/srodtytul]
Zasada jest taka: gdy kontrahent spóźnia się z zapłatą, możemy żądać od niego odsetek za czas opóźnienia, nawet jeśli nie ponieśliśmy żadnej szkody, a opóźnienie było następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności. W razie zwłoki możemy też żądać naprawienia szkody. Pamiętajmy jednak, że chodzi tylko o świadczenia pieniężne, a nie wszystkie. Co to oznacza w praktyce? Tyle że, jeśli dostawca spóźnia się z dostarczeniem towaru, żadnych odsetek nie możemy się od niego domagać. Nie oznacza to oczywiście, że nie należą się inne świadczenia. Druga strona musi się liczyć chociażby z obowiązkiem zapłaty odszkodowania.