Karę ustal w odpowiedniej wysokości. Jeśli bowiem będzie za niska, może się okazać, że nawet jeśli poniesiesz większą szkodę, nic więcej nie dostaniesz. I odwrotnie: jeśli będzie za wysoka, sąd może ją obniżyć. Jak zatem postępować? Sprawdźmy.
[srodtytul]Możesz zdyscyplinować dłużnika[/srodtytul]
Kara umowna to nic innego jak dodatkowe zastrzeżenie w kontrakcie, w którym przedsiębiorcy postanawiają, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy pieniężnej. Zastępuje ona odszkodowanie.
Zastrzeżenie jej w umowie daje wymierne korzyści. W razie niewykonania lub nienależytego wykonania umowy nie musimy przejmować się kłopotliwym wykazywaniem rozmiarów poniesionej przy tej okazji szkody. Co więcej w razie zastrzeżenia kary umownej zaniedbania czy zwłoka ze strony naszego kontrahenta mogą czasami okazać się dla nas bardziej opłacalne niż prawidłowa realizacja umowy. Z drugiej zaś strony często myśl o tym, że wiszą nad nim jakieś sankcje finansowe, może go skutecznie zmotywować do należytego wykonania umowy, a my możemy być spokojni, że określone świadczenie otrzymamy na czas.
[srodtytul]Nie robi nic lub mniej niż powinien[/srodtytul]