Jeżeli chodzi o bieżące wydatki obciążające wynajmującego, to należy je rozliczać w całości - bez stosowania limitu tzw. kilometrówki (czyli iloczynu liczby przejechanych kilometrów i stawki za jeden kilometr). Są to niewątpliwie koszty związane z utrzymywaniem składnika majątkowego, przynoszącego przychody z najmu (nawet wtedy, gdy akurat nie jest wynajmowany). Trzeba go bowiem ubezpieczyć i utrzymywać wstanie zdatnym do użytku.
Wprawdzie wykładnia gramatyczna art. 23 ust. 1 pkt 46 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wskazuje, że kilometrówka dotyczy każdego przypadku używania przez podatnika samochodu osobowego niewprowadzonego do ewidencji środków trwałych (bez względu na to, czy jest składnikiem jego majątku, czy nie), jednak moim zdaniem przepis ten nie będzie miał zastosowania w omawianej sytuacji.
Odwołać się tutaj można chociażby do art. 16 ust. 1 pkt 51 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej updop), z którego jednoznacznie wynika, że limitem kilometrówki są objęte samochody niestanowiące składników majątku podatników (należące do kogoś innego). I tak samo powinno być w przypadku osób fizycznych. Tym bardziej że, jak słusznie zauważa czytelnik, to nie on będzie faktycznie używał samochodu w sposób, który pozwoli na prowadzenie ewidencji przebiegu. To najemca będzie jeździł autem i to najemca będzie ponosił koszty ograniczone kilometrówką.
Można również argumentować, że czytelnik ponosi koszty związane z uzyskiwaniem przychodu z najmu, a nie koszty używania samochodu osobowego. On go faktycznie nie używa - pojazd jest tylko przedmiotem umowy najmu.
Pogląd, że w przypadku wynajmowania niewprowadzonego do ewidencji środków trwałych samochodu nie trzeba prowadzić ewidencji przebiegu pojazdu, potwierdzają też organy podatkowe. Chociażby Pierwszy Wielkopolski Urząd Skarbowy w Poznaniu w interpretacji z 2 marca 2007 r. (ZD/4061263/06). W odpowiedzi napytanie podatnika, który sam najmował samochody a następnie oddawał je w podnajem (a zatem tutaj dodatkowo auta nie były nawet składnikiem majątku wynajmującego), stwierdził, że przepisy odwołujące się do tzw. kilometrówki dotyczą sytuacji, gdy samochody są faktycznie użytkowane przez podatnika na potrzeby własnej działalności. Wskazuje na to przesłanka "faktycznego przebiegu pojazdu dla celów podatnika". Ponieważ samochody są faktycznie wykorzystywane przez klientów podatnika (podnajemców), to nie ma on nawet możliwości prawidłowego prowadzenia ewidencji przebiegu, nie mając informacji wymaganych przez przepisy prawa w tym zakresie. Dalej organ podatkowy podkreślił, że art. 16 ust. 1 pkt 51 updop nie obejmuje sytuacji, gdy wynajmowanie samochodów stanowi przedmiot działalności gospodarczej podmiotu. W takim wypadku uznać należy, że stosownie do art. 15 ust. 1 updop kosztem podatnika wypożyczającego pojazdy są wszelkie wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów.
Podobne wnioski można wyciągnąć z interpretacji Małopolskiego Urzędu Skarbowego z 29 lipca 2005 r. (DP1/423-12/1/05/ 54339). Urząd przyznał, że w przypadku gdy podatnik udostępnia swoim klientom samochody zastępcze na czas napraw (przy czym nie stanowią one jego majątku), nie musi prowadzić ewidencji przebiegu pojazdu, ponieważ to nie on faktycznie ich używa w przejazdach na potrzeby własnej działalności. Urząd wskazał też na zakres informacji, które ma zawierać ewidencja przebiegu pojazdu. Może je wpisać tylko osoba, która tym samochodem faktycznie jeździ.