Jego stanowisko to odpowiedź na wątpliwości w sprawie zlecenia praktykantowi podróży służbowej i wypłacenia za to należności.
[srodtytul]Co w kontrakcie[/srodtytul]
[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=2DD0BB1314AE6DEEDFCE809487349B77?id=321141]Ustawa z 17 lipca 2009 r. o praktykach absolwenckich (DzU nr 127, poz. 1052[/link], dalej ustawa) reguluje warunki przyjęcia praktykantów w sposób niezupełny. Jest to forma inicjacji kariery zawodowej, ale nie jest zatrudnieniem w stosunku pracy.
Osobom, które zaliczyły co najmniej gimnazjum i nie ukończyły 30 roku życia, praktyka (nawet odbywana odpłatnie, ale miesięcznie nie za więcej niż dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli w tym roku 2634 zł) ma ułatwić uzyskanie doświadczenia i nabycie umiejętności praktycznych niezbędnych do wykonywania pracy.
GIP wskazuje na to, co powinna określać umowa zawierana między absolwentem a podmiotem przyjmującym na praktykę (art. 5 ust. 2 ustawy). Wśród niezbędnych postanowień nie ma tego o miejscu odbywania praktyki. Nic jednak nie zabrania go podać. Może to być zarówno stały punkt (np. siedziba podmiotu przyjmującego na praktykę), jak i oznaczony obszar.