Na stronie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego można się zapoznać z harmonogramem procedury konkursowej. Wyznacza on terminy naboru wniosków w krajowych programach operacyjnych.
Podobne plany wyznaczyły urzędy marszałkowskie w odniesieniu do tzw. programów regionalnych. W wielu wypadkach zbieranie wniosków powinno zacząć się jeszcze w tym miesiącu. Termin ten jest zagrożony w stosunku do projektów objętych pomocą publiczną, bo nie ma przepisów regulujących tę pomoc. Tymczasem [b]kilka rozporządzeń dotyczących tej tematyki jest wciąż na etapie projektów.[/b]
Tam gdzie w grę wchodzi dofinansowanie inwestycji realizowanych przez przedsiębiorstwa, konkursy będą musiały być przekładane, chyba że ministerstwo zdąży z publikacją przepisów. Jeżeli nie, firmy będą musiały zmieniać plany. Działanie funduszy opiera się bowiem na prostej zasadzie. Najpierw trzeba złożyć wniosek o dofinansowanie, otrzymać opinię o wstępnej akceptacji projektu i dopiero można rozpocząć inwestycję. Gdyby firma rozpoczęła inwestycję przed złożeniem wniosku – straci szansę ubiegania się o dofinansowanie.
Bez ogłoszenia konkursu jednak wniosku nie można złożyć i w ten sposób kółko się zamyka.
[b]Z jednej strony informuje się firmy o olbrzymiej szansie związanej z funduszami unijnymi, z drugiej – tak naprawdę nie mogą one zostać uruchomione.[/b] Dlatego, jak wskazuje Ewa Fedor z Konfederacji Pracodawców Polskich, wśród przedsiębiorców narasta rozczarowanie i zaniepokojenie brakiem tych regulacji.