Nowy typ spółki ma służyć przedsięwzięciom typu start-up, czyli firm innowacyjnych działających najczęściej w obszarze nowych technologii.
Ma on łączyć zalety spółki z o.o. (stosunkowo proste i mało kosztowne założenie, funkcjonowanie i likwidacja spółki) i spółki akcyjnej z jej łatwością obrotu udziałem (akcjami), które mogą mieć różny status, w tym np. akcje nieme.
Oto założenia: prosta rejestracja elektroniczna w 24 h obok możliwości rejestracji metodą tradycyjną; obniżenie minimalnego kapitału do 1 zł; umożliwienie wniesienie do spółki know-how i pracy bez kosztownych wycen; zostawienie założycielom znacznej swobody co do organów spółki, możliwość rezygnacji z rady nadzorczej i powołania jednego organu – rady dyrektorów.
Nowe przepisy powinny przyczynić się do większej konkurencyjności polskich firm – zwłaszcza innowacyjnych – oraz zapobiegać „eksportowaniu" polskich pomysłów.
Dla przedsiębiorców, osób fizycznych (działających na podstawie wpisu do CEIDG) przewidziano łagodne przejście firmy w ręce spadkobierców, a jak wiadomo, są one mocno związane z osobą przedsiębiorcy. Chodzi o to, by wraz nim nie „umierały".