Sąd przyznał mi odszkodowanie od byłego pracownika za nieuzasadnione rozwiązanie przez niego umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków przez zatrudniającego. Wyrok się uprawomocnił, pracownik nie przedstawił mi jednak świadectwa pracy, aby uzupełnić je o tę informację. Co w tej sytuacji mogę zrobić? – pyta czytelnik.
Pracownik może rozwiązać umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym m.in. wtedy, gdy zatrudniający dopuścił się wobec niego ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków. Przysługuje mu wówczas odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowę zawarto na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy – na poziomie poborów za dwa tygodnie. Tak stanowi art. 55 § 11 k.p.
Jednak w razie nieuzasadnionego zakończenia współpracy w tym trybie pracodawca ma prawo wystąpić przeciwko byłemu etatowcowi do sądu pracy o odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia inicjatora rozstania za okres wypowiedzenia. Z kolei przy rozwiązaniu terminowego kontraktu lub tego na czas wykonania określonej pracy żądanie dotyczy pensji za dwa tygodnie.
Jeśli sąd uwzględni takie powództwo byłego pracodawcy, nie stosuje się fikcji prawnej o rozwiązaniu kontraktu o pracę przez zatrudniającego za wypowiedzeniem (art. 611–2 k.p.).
Po uprawomocnieniu się wyroku zasądzającego szefowi odszkodowanie dawny podwładny musi przedłożyć firmie uprzednio wydane mu świadectwo pracy. Chodzi o to, aby uzupełnić jego treść o informację o prawomocnym orzeczeniu.