Obowiązek ograniczenia hałasu z dużej fabryki, autostrady czy zredukowanie ruchu ciężarówek na drodze dojazdowej do placu budowy to wymagania, które mogą się znaleźć w decyzji środowiskowej wydawanej dla dużych inwestycji. Przedsiębiorca, który nie będzie ich przestrzegał, narazi się na kary od 500 zł nawet do miliona.
Ryzyko ukarania będzie groziło nie tylko na etapie realizacji przedsięwzięcia, ale także potem – przewiduje projekt nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, nad którym pracuje obecnie Ministerstwo Środowiska.
Budowa pod lupą
– Zmiana przyczyni się do większego przestrzegania zobowiązań wynikających z decyzji środowiskowych – ocenia Miłosz Tomasik, radca prawny z kancelarii CMS.
Dodaje, że dziś trudno jest wyegzekwować spełnienie wymagań, gdy dochodzi do ich naruszenia. A tak może być, jeśli przedsiębiorca nie przestrzega nakazu wstrzymania określonych prac w okresie lęgowym ptaków.
– Inwestycje wymagające uzyskania decyzji środowiskowych są skomplikowane. Wystarczy zmiana harmonogramu prac, by mogło dojść do uchybień – tłumaczy Tomasik.