Szefowie związków zawodowych, organizacji pracodawców oraz minister pracy i polityki społecznej spotkali się 7 stycznia w Pałacu Prezydenckim z Bronisławem Komorowskim, by przełamać impas w rozmowach. Trwa on już od połowy 2013 r. Wtedy związki zawodowe opuściły Trójstronną Komisję ds. Społeczno-Gospodarczych, bo nie uwzględniono ich sprzeciwu wobec zmiany kodeksu pracy wydłużającej okresy rozliczeniowe. Związkowcy zarzucili komisji fasadowość i zbytnie uzależnienie od strony rządowej.
Na spotkaniu przedstawiciele związków zawodowych i pracodawców poinformowali głowę państwa, że projekt nowej ustawy o dialogu społecznym jest zaawansowany w 80 proc. Spotkanie podsumowywało dotychczasowe ustalenia. Prezydent podziękował za przedstawienie projektu, który jego zdaniem może odbudować dialog społeczny.
– Bronisław Komorowski zadeklarował, że jest zainteresowany powrotem do efektywnego dialogu społecznego. Liczę więc, że jego eksperci pomogą w pracach nad finalną wersją ustawy – mówi Jan Guz, przewodniczący OPZZ.
Według projektu ustawy zamiast obecnej Komisji Trójstronnej ma się pojawić nowy organ: Rada Dialogu Społecznego.
Jak informuje Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP, negocjowane są jeszcze szczegóły, jak przyszłe ciało ma funkcjonować. Sporne są kompetencje poszczególnych organów czy tryb wyboru przedstawicieli. – Nowa formuła pozwoli jednak odbiurokratyzować dialog społeczny – mówi.
Na spotkaniu u głowy państwa zainteresowanie projektem wyraził także rząd. – Wcześniej związki zawodowe i organizacje pracodawców autonomicznie pracowały nad ustawą. Obecny etap prac jest jednak na tyle zaawansowany, że postanowiliśmy zaprosić partnerów społecznych do resortu pracy. Podczas spotkań będziemy dyskutować o ostatecznych rozwiązaniach – deklaruje Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.
Spotkania mają się odbyć w najbliższych tygodniach. Na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim związkowcy i pracodawcy zadeklarowali, że przyspieszą prace nad spornymi zagadnieniami. Eksperci strony społecznej do końca stycznia mają doprecyzować projekt ustawy, tak by był gotowy do rozpatrzenia przez Radę Ministrów i prezydenta.