Suma ubezpieczenia to innymi słowy górna granica, do której odpowiada zakład ubezpieczeń. Taką kwotę odszkodowania maksymalnie można otrzymać z konkretnej polisy. Czasem górna granica odpowiedzialności ubezpieczyciela w przypadku wystąpienia szkody nazywana jest też limitem odpowiedzialności.

Wysokość sumy ubezpieczenia określa ubezpieczający przedsiębiorca, ale warto, żeby skorzystał przy tym z pomocy agenta lub brokera. Przy określaniu sumy ubezpieczenia bierze się pod uwagę wartość ubezpieczanego mienia. W przypadku nieruchomości największe znaczenie mają ceny rynkowe w okolicy, w przypadku ruchomości zaś sumuje się wartość rzeczy, które mają wartość dla przedsiębiorcy, czyli przykładowo maszyny, urządzenia czy sprzęt biurowy.

Podlimity są natomiast obliczane procentowo od zasadniczej sumy ubezpieczenia albo też wskazane kwotowo maksymalne wartości, w ramach których naprawiane są poszczególne kategorie szkód. Podlimity często wprowadzane są przy kategoriach szkód, w których jest większe niż w innych sytuacjach ryzyko ich wystąpienia, albo w przypadku kosztów usunięcia pozostałości po szkodzie. Ubezpieczyciel może ustalić, że zwraca koszty usunięcia tych pozostałości, o ile nie przekroczą 10 proc. sumy ubezpieczenia. Z tego względu może się okazać, że gdy uszkodzony zostanie sprzęt elektroniczny albo ukradziona gotówka, to bez względu na wysokość sumy ubezpieczenia przedsiębiorca nie otrzyma pełnej rekompensaty poniesionych szkód, gdyż odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń ograniczą właśnie podlimity.

Przed podpisaniem umowy warto więc dokładnie przeanalizować wysokość sumy ubezpieczenia i wskazanych w umowie wysokości podlimitów na określone kategorie szkód pod kątem realnych zagrożeń stratami, żeby po szkodzie nie okazało się, że wysokość odszkodowania stanowi ułamek poniesionych strat.