Jednak mało kto wie, jak tę średnią cenę ważoną wyliczyć. Akcje, zarówno te notowane na rynkach regulowanych, jak i te nienotowane, mogą być wnoszone do spółek handlowych w postaci wkładu niepieniężnego (aport). Zasadą jest, że w przypadku wnoszenia do spółki akcyjnej lub komandytowo-akcyjnej wkładu niepieniężnego niezbędny jest biegły rewident do zbadania sprawozdania założycieli (ewentualnie zarządu lub komplementariusza, gdy aport jest wnoszony przy podwyższaniu kapitału zakładowego spółki).
Udział biegłego wiąże się ze znaczącym wydłużeniem procedury wnoszenia aportu oraz z dodatkowymi kosztami. Możliwe jest jednak odstąpienie od badania sprawozdania przez biegłego, gdy przedmiotem aportu są m.in. akcje spółek notowanych na GPW w Warszawie, jeżeli wartość tych akcji została ustalona według średniej ceny ważonej, po której były one przedmiotem obrotu na GPW w okresie sześciu miesięcy poprzedzających dzień wniesienia wkładu (art. 312
1
§ 1 pkt 1 k.s.h.). Przepis ten stanowi implementację dyrektywy 2006/68/WE z 6 września 2006 r. Wdrożenie nastąpiło jednak dość niestarannie, przez co podczas wnoszenia aportem do spółki akcyjnej lub komandytowo-akcyjnej walorów spółek publicznych napotyka się wiele problemów i wątpliwości, związanych m.in. z wyliczeniem średniej ceny ważonej tych akcji.
Ważny jest zapis na rachunku
Momentem wniesienia wkładów w postaci akcji, zgodnie z przepisami ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, będzie chwila zapisu akcji na rachunku maklerskim spółki. Obliczając sześć miesięcy poprzedzających dzień wniesienia wkładu, należy mieć ponadto na względzie obowiązek rozliczenia przeniesienia akcji przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, co trwa kilka dni. Oznacza to, że ze względów praktycznych najlepiej, aby zarówno spółka, jak i podmiot wnoszący aport miały konta maklerskie w tym samym biurze maklerskim, dzięki czemu zapis akcji na rachunku spółki nastąpi jeszcze tego samego dnia, w którym zostało wydane polecenie dokonania przelewu.