Problem ten występuje w sporach dotyczących rozliczenia robót budowlanych. W tym wypadku chodziło o zapłatę za roboty związane ze stawianiem hurtowni pod Bielsko-Białą), czego podwykonawca domagał się od inwestora.
Chodziło o to, że inwestor wypłacił wykonawcy należne mu wynagrodzenie, ale ten zbankrutował i nie zapłacił podwykonawcy. Inwestor miał też zastrzeżenie do prac i ich jakości. Ponadto podejrzewał podstęp wykonawcy, gdyż ten już po miesiącu od zawarcia kontraktu zgłosił wniosek o swoją upadłość, tymczasem obie spółki – wykonawca i podwykonawca – były personalnie powiązane.
Ponieważ inwestor zgodził się na umowę wykonawcy z podwykonawcą, ma do niego zastosowanie art. 647¹ § 5 kodeksu cywilnego. Mówi on, że inwestor oraz wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty wykonane przez podwykonawcę.
Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił jednak powództwo, uznając, że skoro inwestor skutecznie odstąpił od umowy z wykonawcą, związane z nią jego obowiązki wobec podwykonawcy odpadają.
Wyrok zmienił katowicki Sąd Apelacyjny i żądaną kwotę zasądził. W jego ocenie art. 647¹ § 5 k.c. ma charakter gwarancyjny, odrębny od umowy inwestor – wykonawca.