Stan faktyczny
Marszałek województwa wymierzył spółce opłatę podwyższoną za pobieranie wody, bowiem firma korzystała ze środowiska bez pozwolenia. Ustalono, że zwracając się z wnioskiem o przyznanie kolejnych pozwoleń wodnoprawnych, nie uwzględniła ona okresu potrzebnego na wydanie decyzji. W związku z tym przez pewien czas pobierała wodę z ujęć bez pozwolenia.
Spółka wniosła opłatę, ale po pewnym czasie uznała, że jednak nie można przyjąć, iż pobierała wodę bez pozwolenia wodnoprawnego. Zwróciła się więc do marszałka o zaliczenie uiszczonej nadpłaty na poczet przyszłych opłat. Na to nie zgodził się urząd marszałkowski, który zobowiązał firmę do wpłacenia pełnej kwoty razem z nadpłatą, czyli opłaty podwyższonej.
Na nic zdało się odwołanie, także Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało bowiem, że pozwolenie wodnoprawne, które posiadała spółka, było ważne jedynie do konkretnego dnia. Spółka wniosła skargę do WSA, podnosząc, że nie można przyjąć, że firma dokonywała poboru wód bez pozwolenia wodnoprawnego. Pozwolenie nigdy nie zostało uchylone ani też nie stwierdzono jego wygaśnięcia. Wprawdzie pozwolenie wygasa z upływem okresu, na jaki zostało wydane, ale organ właściwy do jego wydania, musi stwierdzić jego wygaśnięcie w drodze decyzji, gdyż tak stanowi art. 193 ust. 3 prawa ochrony środowiska (POŚ).
Orzeczenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uznał, że spółka korzystała ze środowiska bez wymaganego prawem pozwolenia wodnoprawnego, a zgodnie z art. 276 ust. 1 POŚ podmiot korzystający ze środowiska bez uzyskania wymaganego pozwolenia ponosi opłatę podwyższoną (sygnatura akt: II SA/Ol 935/13).
WSA podkreślił, że firma korzystająca ze środowiska, składając wniosek o wydanie pozwolenia, powinna uwzględnić okres konieczny do wydania pozwolenia, biorąc pod uwagę wymagania stawiane eksploatacji danej instalacji oraz rodzaj i skalę prowadzonej działalności.