Chcąc zastosować wobec podwładnego karę porządkową, szef musi zachować wymogi określające, w jaki sposób i kiedy można pociągnać go do odpowiedzialności porządkowej. Okoliczności te pracodawcy często zaniedbują. W razie wniesienia przez zatrudnionego pozwu do sądu pracy, może to skutkować uchyleniem wymierzonej sankcji.
Przepisy kodeksu pracy regulujące odpowiedzialność porządkową pracowników mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Nie można ich zatem umownie ograniczyć, rozszerzyć ani wyłączyć. Dotyczy to zarówno rodzaju kar wymierzanych pracownikom, jak i zakresu ich stosowania. Kodeksowe kary porządkowe to: upomnienie, nagana oraz kara pieniężna.
Powód reprymendy
Przy czym zgodnie z art. 108 § 1 i 2 k.p. upomnienie i naganę można nałożyć na pracownika tylko za to, że nie przestrzega:
Natomiast kary pieniężnej wolno użyć wyłącznie wtedy, gdy etatowiec:
Wcześniej rozmowa
Zanim pracodawca zastosuje karę porządkową, musi wysłuchać wyjaśnień pracownika (art. 109 § 2 k.p.). Przepisy nie określają jednak, w jaki sposób ma on je złożyć. Wolno więc przyjąć je w dowolnej postaci, ale ze względów dowodowych najkorzystniejsza byłaby tu forma pisemna, np. sporządzenie protokołu z ustnego złożenia wyjaśnień przez pracownika opatrzonego podpisem jego i pracodawcy. Pozwoli to w przyszłości uniknąć zarzutów co do dokonania tej czynności.