Wczorajsze posiedzenie Sejmowej Komisji Infrastruktury poświęcone było problemom związanym z budową polskich dróg. O jego zwołanie zwróciła się grupa posłów PiS.
Chodziło o udzielenie odpowiedzi na trzy pytania.
– Chcemy wiedzieć, jaka jest faktyczna skala roszczeń wobec Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jakie firmy z nimi wystąpiły oraz jakie są rzeczywiste powody zejść przez generalnych wykonawców z placów budowy dróg – mówi Andrzej Adamczyk, poseł PiS.
Według niego problemy dotyczą nie tylko zagranicznych przedsiębiorstw, w których imieniu ostatnio wystąpili do ministra gospodarki ambasadorowie pięciu państw, ale także tysięcy polskich. W 2012 r. co trzecia firma, która upadła w Polsce, była związana z branżą budowlaną – dodaje poseł.
Strona rządowa uspokajała: