Przedsiębiorcy świadczący usługi dostarczania wody i odbioru ścieków są zwykle jedynymi dostawcami na lokalnych rynkach co sprawia, że ich kontrahenci są szczególnie narażeni na stosowane przez nich niezgodne z prawem praktyki. Wykorzystując swoją pozycję monopolisty mogą bowiem w niekorzystny sposób kształtować zapisy umów, w tym np. przerzucać część obowiązków lub kosztów, które zgodnie z prawem sami powinni ponosić. Konsumenci lub inni kontrahenci nie mają specjalnie wyjścia i muszą narzucone kontrakty przyjąć.
Nie ma bowiem innej firmy, która mogłaby zapewnić im świadczenie określonych usług. Taką niedozwoloną praktykę stosowało przedsiębiorstwo odpowiedzialne za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków na terenie Gorzowa Wielkopolskiego i pięciu sąsiadujących gmin. Chodziło o to, że firma zobowiązywała swoich przyszłych klientów do budowy części sieci wodociągowej i kanalizacyjnej od granicy ich nieruchomości do miejsca wykonania włączenia do sieci. Jest to wbrew przepisom.
Zgodnie z nimi przyszły odbiorca takich usług ma wprawdzie pewne obowiązki inwestycyjne, ale wyłącznie na swoim obszarze. Mówiąc inaczej jest on zobowiązany do wybudowania przyłącza tylko na obszarze swojej nieruchomości.
Kwestie te reguluje ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (DzU z 2006r. Nr 123, poz. 858 ze zm.). W opisywanym przypadku przeciwko przedsiębiorcy zostało wszczęte postępowanie przez urząd antymonopolowy. Ostatecznie zakończyło się ono zobowiązaniem firmy do odkupienia od swoich klientów wykonanych przez nich fragmentów sieci. Dzięki temu przedsiębiorca uniknął kary finansowej.
Podobna sprawa dotyczyła także innego przedsiębiorcy z województwa lubuskiego. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zarzucił mu stosowanie we wzorcach umownych niezgodnych z prawem postanowień zobowiązujących klientów do zabezpieczenia wodomierza głównego przed zalaniem, zamarznięciem, uszkodzeniem mechanicznym oraz dostępem osób niepowołanych.