Świat się zmienia. Czy nam się to podoba, czy nie. Tak było w historii, jest współcześnie i będzie w przyszłości. Pojawiają się nowe technologie, pomysły, programy oraz sposoby ich wykorzystania. To, co jeszcze kilka lat temu wydawało się nierealne lub nieopłacalne z uwagi na koszty, teraz może być wdrażane. Technologie, które wydawały się nie do zastosowania w pewnych branżach, teraz pozwalają te branże rozwijać. To naturalne zjawisko.
Dla firm oznacza to jedno. Albo będą szły z duchem czasu, albo w pewnym momencie wypadną z rynkowej gry. Nieraz trudno ten moment uchwycić i dopiero po pewnym czasie przedsiębiorca może sobie zadać pytanie, co przeoczył oraz gdzie i kiedy popełnił swoisty błąd zaniedbania.
W szczególności może tak się stać poprzez brak dopływu świeżej krwi do firmy, a za tym idzie – brak dopływu nowych pomysłów i spojrzenia na prowadzoną działalność gospodarczą. Przeciwdziałać temu mogą inwestycje w kapitał ludzki. I chociaż może to pojęcie brzmi górnolotnie i przez niektórych jest niedoceniane, to warto sobie uzmysłowić, że za wszystkimi zmianami stoją ludzie.
Nowoczesne technologie, wydajne maszyny, dobre oprogramowanie, czy wreszcie różnego rodzaju innowacje nie biorą się z powietrza. Stoją za nimi ludzie. Nawet jeżeli nie każda firma od razu musi być ich twórcą, to powinna umieć je wykorzystać. A do tego znów potrzebna jest odpowiednia kadra. I w ten sposób wracamy do inwestycji w kapitał ludzki.
Co to znaczy
Jeżeli kogoś razi sam zwrot inwestowania w kapitał ludzki, to może go z łatwością zastąpić. Przecież w praktyce chodzi o to, aby umożliwiać własnym pracownikom podnoszenie kwalifikacji. Za pojęciem tym kryją się więc szkolenia, kursy, staże, warsztaty, a także wymiana wiedzy oraz czerpanie z doświadczeń innych ludzi. Każde z tych zadań może być realizowane w różny sposób.