Odcięty dojazd do drogi publicznej lub brak wystarczającej ilości światła dziennego – takie mogą być skutki niektórych inwestycji. Czasami budowa realizowana w pobliżu może być nie pomyśli istniejącej na danym terenie firmy oraz naruszać przepisy. Nie oznacza to jednak, że trzeba pogodzić się z niewygodnym sąsiedztwem.
Najlepiej jest interweniować na etapie załatwiania formalności budowlanych. Wtedy bowiem ma się szansę uczestniczyć w postępowaniach administracyjnych, prowadzonych przed wydaniem niezbędnych decyzji.
Na etapie warunków
Dla inwestycji realizowanej na terenach niemających miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przed wydaniem pozwolenia na budowę, niezbędne są warunki zabudowy i zagospodarowania terenu (z wyjątkiem inwestycji celu publicznego). Wydaje je wójt, burmistrz lub prezydent miasta na prawach powiatu. Urzędnicy ustalają strony postępowania o wydanie tego typu decyzji na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego (kpa).
Zgodnie z art. 28 kpa, stroną w takim postępowaniu jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy dane postępowanie administracyjne albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Oznacza to, że dany przedsiębiorca (sąsiad planowanej inwestycji) będzie uczestniczył w postępowaniu, jeżeli posiada w tym interes prawny. W wypadku postępowania o wydanie warunków to wójt, burmistrz, czy też prezydent miasta na prawach powiatu będzie ustalał, kto może być stroną w postępowaniu.