Zgodnie z art. 52 kodeksu pracy pracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia (czyli w trybie dyscyplinarnym) tylko w trzech wypadkach.
Pierwszy, najczęściej występujący, to ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Drugi to popełnienie przez zatrudnionego przestępstwa, które uniemożliwia dalszą pracę na jego stanowisku (nawet przed wyrokiem skazującym – jeśli przestępstwo jest oczywiste). Ostatni polega na zawinionej przez pracownika utracie uprawnień koniecznych do wykonywania pracy.
Ważne terminy
Pracodawca może wręczyć dyscyplinarkę nie później niż w ciągu miesiąca od momentu, gdy dowiedział się o przewinach zatrudnionego. Co ważne, termin ten płynie w czasie uzasadnionej nieobecności danej osoby w pracy, np. ze względu na zwolnienie lekarskie czy urlop wypoczynkowy.
Jeśli pracownik otrzyma takie pismo w ustawowym terminie, musi pamiętać, że zgodnie z art. 30 k. p. musi ono zawierać podstawę i szczegółowe uzasadnienie zwolnienia, a także pouczenie o możliwości odwołania się do sądu. Zainteresowany może na jego podstawie zweryfikować zarzuty stawiane mu przez pracodawcę.
Jeśli po lekturze tego pisma stwierdzi, że podane przyczyny rozstania są niesłuszne lub nieprawdziwe, może odwołać się do sądu. Powinien to zrobić także wówczas, gdy to pismo nie będzie zawierało uzasadnienia lub pouczenia o możliwości odwołania się do sądu. Ma wtedy duże szanse, że sędziowie uznają zwolnienie za bezprawne i przywrócą go do pracy