Jednocześnie sąd musi rozstrzygnąć kwestię rozliczeń między przedsiębiorcami. Może się bowiem zdarzyć, że umowa została częściowo wykonana (np. dostarczono połowę wymaganych towarów) albo jedna ze stron poniosła już pewne koszty.
Należy podkreślić, że to strona domagająca się zmiany lub rozwiązania umowy będzie musiała udowodnić wszystkie wymienione przesłanki. Jeśli przedsiębiorca zdecyduje się na proces, to musi przygotować dowody.
Niezbędne przesłanki
Powołanie się na art. 357
1
k.c. jest możliwe pod warunkiem spełnienia następujących przesłanek:
1) źródłem powstania zobowiązania jest umowa;
2) doszło do nadzwyczajnej zmiany stosunków;
3) próba spełnienia świadczenia wiązałaby się z nadmiernymi trudnościami lub groziłaby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały, zawierając umowę;
4) między przesłankami drugą i trzecią zachodzi związek przyczynowo-skutkowy.
Zmiana siły nabywczej pieniądza
Drugi z przepisów – art. 358
1
§ 3 k.c. – ma podobny cel, ale nieco inne zastosowanie. Dotyczy tylko zobowiązań pieniężnych, a więc tych sytuacji, w których jedna strona ma zapłacić drugiej określoną ilość pieniędzy. Nie ma natomiast znaczenia, jaki jest tytuł prawny takiego świadczenia, może to być umowa, ale również orzeczenie sądowe, zapis w testamencie itd.
Kluczowe znaczenie ma pojęcie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. Pod tą nazwą kryją się wszelkie poważne przemiany gospodarczo-społeczne, które prowadzą do zmiany wartości pieniądza. W praktyce najczęściej chodzi o inflację (ale tylko „istotną”). Ważne jest, aby doszło do zmiany siły pieniądza, na skutek której jedna ze stron znalazła się w niekorzystnej sytuacji. Należy też pamiętać, że przepis dotyczy tylko tych zmian, które nastąpiły po powstaniu zobowiązania.
Podobnie jak w przypadku nadzwyczajnej zmiany stosunków, tak i w przypadku zmiany siły nabywczej sąd zdecyduje o świadczeniu. Może mianowicie zmienić jego wysokość lub sposób spełnienia. Nastąpi to analogicznie do zasad wyżej omówionych.
Niestety, w tym kontekście jest też zła wiadomość dla biznesu. Zgodnie z art. 358
1
§ 4 k.c. z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Oznacza to np., że firma budowlana nie może żądać większej ceny za budowę domu z tego tylko powodu, że w trakcie budowy bardzo wzrosła inflacja.
Komentuje Piotr Jakub Rastawicki, prawnik z kancelarii RMS Rastawicki Sawicki
Sądy w swoim orzecznictwie starają się jednak łagodzić niekorzystny dla przedsiębiorców przepis dotyczący istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. I tak na przykład stwierdziły, że płacenie składki ubezpieczeniowej nie jest realizacją zadań gospodarczych, a tym samym świadczenie to nie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. W rezultacie przedsiębiorca może wystąpić z żądaniem zmiany wysokości należnego mu od zakładu ubezpieczeń świadczenia pieniężnego.
Istnieje również szansa na waloryzację świadczenia, które w działalności konkretnego przedsiębiorstwa jest wyjątkowe, jednostkowe. Przykładowo nie jest wykluczone, że firma budowlana, która udzieliła pożyczki – co nie należy przecież do jej przedmiotu działalności – mogłaby skutecznie domagać się waloryzacji tego świadczenia w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza.
Zdaniem Sądu Najwyższego przy wykładni art. 358
1
§ 4 k.c. należy mieć na uwadze cele i charakter działalności przedsiębiorstwa oraz związek prawny między zobowiązaniem i tą działalnością.
Zobacz więcej w serwisie:
Dobra Firma
»
Firma
»
Umowy gospodarcze
»
Odstąpienie od umowy