Organizator przetargu nie powinien zbytnio ingerować w stosunki między przedsiębiorcami. Dlatego też, co do zasady, wykonawca składający ofertę ma swobodę w decydowaniu, czy będzie sam realizował zlecenie, czy też skorzysta z pomocy podwykonawców.
Od tej ogólnej zasady jest jednak wyjątek. Art. 36 ust. 5 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?n=1&id=358718]prawa zamówień publicznych (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 113, poz. 759 ze zm.)[/link] pozwala zamawiającym zastrzec w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, że część lub całość zamówienia nie może zostać powierzona podwykonawcom.
[srodtytul]Kiedy nie wolno ograniczać... [/srodtytul]
Ponieważ jest to wyjątkiem od reguły przesłanki do wprowadzania ograniczeń w udziale podwykonawcy jego przesłanki muszą być interpretowane ściśle. Innymi słowy zamawiający musi mieć rzeczywiste powody, z których nie chce, aby podwykonawcy uczestniczyli w realizacji zlecenia. Nie może to być jego widzimisię.
[ramka][b]Przykład[/b]