U zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy moment, od którego otrzymuje się wynagrodzenie jak za pracę nadliczbową, zależy od postanowień umowy o pracę. Wskazuje się w niej bowiem godzinę, której przekroczenie uprawnia do normalnego wynagrodzenia i dodatków (art. 151 § 5 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link]).
Brak tej granicy powoduje, że zatrudniony na część etatu traci finansowo, bo dodatki za nadgodziny dostaje dopiero po ósmej godzinie pracy [b](wyrok SN z 9 lipca 2008 r., I PK 315/07)[/b].
Limit pracy nadliczbowej wskazujemy co do zasady na dwa sposoby: na poziomie dniówki lub tygodnia. Przykładowo praca ponadwymiarowa wynagradzana jak nadliczbowa rozpoczyna się po przekroczeniu
- szóstej godziny pracy albo
- (średnio) 30 godzin na tydzień.