Reklama

Zatrudniony na czas określony nie wróci po zwolnieniu

Nawet jeśli firma bezprawnie rozwiąże terminową umowę, sąd nie może przywrócić zwolnionego na dotychczasowe stanowisko
Zatrudniony na czas określony nie wróci po zwolnieniu

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

[b]Tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego, jaki zapadł na rozprawie 24 lipca 2009 r. (I PK 219/08).[/b]

Sprawa dotyczyła pracownika zwolnionego z urzędu miejskiego po zmianie lokalnych władz. Został zatrudniony przez poprzedników jako pełnomocnik prezydenta miasta ds. inwestycji miejskich. Umowa została zawarta na czas określony do końca 2011 r. i nie przewidywała możliwości rozwiązania jej przed tą datą.

Miejscy włodarze, nie zwracając uwagi na przepisy, na początku czerwca 2007 r. rozwiązali ten kontrakt z miesięcznym okresem wypowiedzenia. W wypowiedzeniu jako przyczyna znalazły się zmiany organizacyjne urzędu związane m.in. z likwidacją tego stanowiska. Pracownik w tym czasie był objęty ochroną w wieku przedemerytalnym w myśl art. 39 kodeksu pracy.

[srodtytul]Zmiana po wyroku TK[/srodtytul]

Sąd, do którego trafiła ta sprawa, stwierdził, że likwidacja stanowiska pracy powoda uprawniała urząd jedynie do wypowiedzenia mu dotychczasowych warunków pracy i płacy (zgodne z art. 5 ust. 5 pkt 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=9594739505B869268984B0DC77F0F9EE?id=169524]ustawy z 13 marca 2003 o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników[/link]).

Reklama
Reklama

Nie uwzględnił jednak roszczenia o przywrócenie go do pracy – jako niezgodnego z art. 50 § 3 k.p. Przyznał mu natomiast odszkodowanie w wysokości miesięcznego wynagrodzenia zgodnie z art. 50 § 3 i 4 k.p.

W apelacji pracownik zmienił roszczenie. Składał ją po [b]wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 27 listopada 2007 r. (SK 18/05)[/b], który otworzył pracownikom zatrudnionym na czas nieokreślony drogę do domagania się pełnego odszkodowania za bezprawne zwolnienie dyscyplinarne.

Powód zawarł więc w apelacji żądanie wypłaty dodatkowego odszkodowania w wysokości wynagrodzenia, jakie otrzymałby, gdyby umowa nie została bezprawnie rozwiązana.

Sąd apelacyjny oddalił to żądanie, stwierdził, że zgodnie z art. 383 kodeksu postępowania cywilnego w postępowaniu w drugiej instancji nie można występować z nowymi roszczeniami. A tak właśnie potraktował żądanie wypłaty dodatkowego odszkodowania. Sąd uznał to żądanie za dalej idące i niedopuszczalne.

[srodtytul]Tylko rekompensata[/srodtytul]

Gdy sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, ten oddalił skargę kasacyjną pracownika. SN przypomniał, że zgodnie z kodeksem pracy bezprawne wypowiedzenie umowy zawartej na czas określony nie stwarza po stronie pracownika roszczenia o uznanie tego wypowiedzenia za nieuzasadnione ani o przywrócenie do pracy.

Reklama
Reklama

Wyjątek od tej zasady stanowi jedynie sytuacja niezgodnego z prawem rozwiązania umowy z pracownicą w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego (zgodnie z art. 50 § 5 k.p.).

Zgodnie z przepisami pracownik po rozwiązaniu umowy o pracę na czas określony ma roszczenie wyłącznie o odszkodowanie. Jednocześnie SN zaznaczył, że wysokość przysługującego pracownikowi w takiej sytuacji świadczenia została wyczerpująco określona w kodeksie pracy.

Zatrudniony na czas określony, który został bezprawnie zwolniony, ma więc prawo do odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (nie więcej jednak niż do końca trwania takiej umowy). Zdaniem SN taka regulacja uwzględnia specyfikę stosunków pracy i szczególne potrzeby wynikające ze swoistego wyważenia interesów pracownika i pracodawcy.

Zdaniem SN wyrok Trybunału nie mógł mieć zastosowania w tej sprawie także z innego względu. Dotyczył bowiem innych przepisów kodeksu pracy niż te, które miały zastosowanie w niniejszej sprawie.

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama