Niekiedy pracownik nie może stawić się w firmie. Wtedy musi wykazać, że ta nieobecność jest usprawiedliwiona. W przeciwnym razie może narazić się na poważne konsekwencje związane z bezpodstawną absencją.
[srodtytul]Ogólnikowe wskazówki [/srodtytul]
Ustawodawca jedynie ogólnie definiuje przyczyny pozwalające usprawiedliwić to, że pracownika nie ma firmie. Wskazuje na zdarzenia i okoliczności określone przepisami prawa pracy, uniemożliwiające stawienie się do pracy i jej świadczenie, a także inne przypadki niemożności wykonywania pracy podane przez pracownika i uznane przez pracodawcę za usprawiedliwiające absencję w firmie. Jeśli określona przyczyna nieobecności nie wynika bezpośrednio z prawa pracy, to od pracodawcy zależy, czy uzna on ją za wystarczającą, aby usprawiedliwić absencję podwładnego.
Katalog przyczyn, które z mocy prawa pozwalają wytłumaczyć to, że zatrudniony nie pojawił się w firmie, zawiera głównie kodeks pracy oraz [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=73958]rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (DzU nr 60, poz. 281 ze zm.[/link], dalej rozporządzenie).
[ramka][b]Powody usprawiedliwiające niepojawienie się w firmie[/b]