Reklama

E-learningu szef nie ma obowiązku wliczać do czasu pracy swojego podwładnego

Firma, ułatwiając pracownikom podnoszenie kwalifikacji zawodowych, może finansować im różnego rodzaju kursy i szkolenia, także i te odbywające się wirtualnie. Czas, który zajmuje taka nauka, nie jest jednak zaliczany do czasu pracy

Aktualizacja: 17.09.2009 07:20 Publikacja: 17.09.2009 06:30

Red

E-learning jest formą kształcenia i nabywania dodatkowych kwalifikacji, która cieszy się rosnącą popularnością w Polsce. Umożliwia ona uczestnictwo w szkoleniach, kursach, a nawet w studiach za pośrednictwem Internetu.

W zależności od rodzaju szkolenia (kursu itd.) e-learning może się odbywać w całości na płaszczyźnie wirtualnej albo częściowo wymagać osobistego udziału uczestnika (studenta) w zajęciach inaugurujących lub kończących naukę czy egzaminach. Osoba kształcąca się w tym trybie może dowolnie ustalać czas, w którym zapoznaje się z materiałami, zdaje egzaminy itp.

[srodtytul]Inne szkolenia [/srodtytul]

Jeśli firma sponsoruje szkolenia e-learningowe, czy pracownikom, którzy z nich korzystają po godzinach pracy, czas takiej edukacji wlicza się do czasu pracy? – pyta czytelnik.

Zgodnie z przepisami [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=1288079C8A806B4039D19A8B496CF333?id=76037]kodeksu pracy[/link] c[b]zas pracy to czas, w którym pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy [/b](art. 128 § 1 kodeksu pracy). Przepisy prawa pracy dotyczące szkoleń odbywanych w formie niewirtualnej mają zastosowanie także do szkoleń odbywanych w formie e-learningu.

Reklama
Reklama

Regulacje prawa pracy nie rozstrzygają, czy czas poświęcony na szkolenia można (albo trzeba) wliczyć do czasu pracy pracownika uczestniczącego w szkoleniu. Wyjątek stanowią szkolenia z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, które z mocy przepisów kodeksu pracy zawsze wlicza się do czasu pracy (art. 237[sup]3 [/sup]§ 3 k.p.).

[srodtytul]Problematyczne polecenie służbowe... [/srodtytul]

W przypadku jeśli pracownik odbywa szkolenie (inne niż z zakresu BHP), które przypada po godzinach pracy, pojawiają się wątpliwości, czy czas takiego szkolenia powinien być wliczony do czasu pracy oraz czy pracownik jest uprawniony do rozliczenia czasu szkolenia na takich zasadach jak rozliczenie pracy w godzinach nadliczbowych. W doktrynie prawa pracy wyrażany jest pogląd, zgodnie z którym czas szkolenia powinien zostać włączony do czasu pracy, jeśli pracownik odbywa szkolenie w wyniku polecenia służbowego wydanego przez pracodawcę i jednocześnie, jeśli celem szkolenia jest uzyskanie specyficznych kwalifikacji niezbędnych do wykonywania pracy tylko u pracodawcy wysyłającego na szkolenie.

Wyrażany jest także bardziej przekonujący pogląd, zgodnie z którym czas szkoleń po godzinach może być wliczony do czasu pracy jedynie, jeśli pracownik uczestniczy w szkoleniu z polecenia pracodawcy i jeśli polecenie udziału w szkoleniu wydane jest przez pracodawcę na podstawie obowiązujących w zakładzie pracy przepisów wewnątrzzakładowego prawa pracy, np. układu zbiorowego, regulaminu pracy czy także umowy o pracę, które przewidują obowiązek udziału w szkoleniach. Powyższa argumentacja znajduje oparcie w art. 100 k.p., zgodnie z którym pracownika wiążą polecenia pracodawcy, ale jedynie te, które dotyczą pracy.

[srodtytul]... nawet gdy pieniądze są od szefa [/srodtytul]

[b]Czy sponsorowanie szkolenia umożliwia wliczenie szkolenia do czasu pracy?

Reklama
Reklama

Finansowanie przez pracodawcę szkoleń, w tym szkoleń e-learningowych, nie stanowi okoliczności, która dostatecznie uzasadniałaby tezę, że pracodawca zobowiązany jest wliczyć czas szkolenia do czasu pracy.[/b]

Uczestnictwo w szkoleniu finansowanym przez pracodawcę, odbywającym się po godzinach, stanowi jedynie ofertę, z której pracownik może skorzystać bądź nie (zakładając, że nie jest zobowiązany na podstawie np. umowy o pracę do uczestnictwa w szkoleniach).

Pracodawca może umożliwiać swoim pracownikom zarówno rozwój osobisty, jak i zawodowy oraz zapewniać im dodatkowe benefity w rozmaitej formie. Dobrowolny e-learning, nawet gdy jest opłacany przez pracodawcę, może stanowić dodatkowe świadczenie na rzecz pracownika i skorzystanie z niego nie powoduje po stronie pracodawcy obowiązku zaliczania czasu poświęconego na e-learning do czasu pracy.

[ramka][b]Zapis w umowie[/b]

[b]Pracodawca i pracownik mogą także zawrzeć odrębną umowę dotyczącą odbywania szkolenia w formie e-learningu [/b](lub innej), która regulować będzie między innymi czy (i w jakich okolicznościach) e-learning będzie wliczany do czasu pracy oraz w jaki sposób będzie ustalany wymiar czasu, jaki pracownik przeznacza na e-learning. [/ramka]

[i]Autor jest aplikantem radcowskim w kancelarii Schönherr Pietrzak Siekierzyński Bogen sp.k.[/i]

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama