wykup instytucjonalny; dochodzi do niego wtedy, gdy inwestor instytucjonalny kupuje przedsiębiorstwo bezpośrednio od sprzedającego;
[b]LBO[/b] (ang. Levarage Management Buy Out)
wykup lewarowany, przy którym używa się kredytu jako dźwigni; zwykle dług spłacany jest z cash flow danego przedsiębiorstwa bądź z jego majątku;
[b]MBI[/b] (ang. Management Buy In)
wykup zrealizowany przez grupę menedżerów niezwiązanych dotychczas z danym podmiotem; jego celem jest przejęcie spółki i późniejsze zarządzanie nią;
[b]MBO[/b] (ang. Management Buy Out)
transakcja nabycia akcji, udziałów lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa od dotychczasowych właścicieli; w jej wyniku menedżerowie pracujący w danej firmie, samodzielnie lub z wybranym partnerem finansowym, przejmują kontrolę nad firmą;
[b] MEBO[/b] (ang. Management Employees Buy Out)
wykup realizowany zarówno przez zarząd, jak i pracowników spółki;
[b] Private equity[/b]
zakup udziałów lub akcji w spółkach nienotowanych na giełdzie; celem inwestora jest osiągnięcie zysku poprzez wzrost wartości spółki; inwestycja jest średnio- i długoterminowa, inwestor włącza się w kierowanie przedsiębiorstwem;
[b]Public buy-in[/b]
grupa menedżerów kupuje pakiet większościowy w spółce, której akcje są dopuszczone do publicznego obrotu i notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych;
[b]Public to private buy-out[/b]
grupa menedżerów składa ofertę zakupu akcji spółki państwowej notowanej na giełdzie; po transakcji spółka staje się własnością prywatną i jej akcje są wycofywane z obrotu giełdowego;
[b] VIMBO[/b] (ang. Vendor Initial Management Buy Out)
wykup inicjowany przez sprzedającego (właściciela);
[b]Wehikuł inwestycyjny[/b] (ang. Newco)
nowy podmiot powołany w celu przeprowadzenia transakcji wykupu spółki.
[i] Źródło: [link=http://www.mbo.pl/]www.mbo.pl[/link][/i]
[i]—j.a.[/i] [/ramka]
[ramka] [b]Spowolnienie gospodarcze sprzyja przejęciom[/b]
[i][b]Rozmowa z Tomaszem Stamirowskim, prezesem Funduszu Private Equity Avallon[/b][/i]
[b]Rz: Czy w Polsce transakcje wykupu menedżerskiego dotyczą dużych firm, czy raczej małych i średnich?[/b]
[b]Tomasz Stamirowski:[/b] Wielkość transakcji wynika z dostępu do finansowania. Jeszcze kilka lat temu niewiele polskich banków decydowało się na uczestnictwo w tego typu transakcjach. Teraz ich podejście się zmienia. W wielu bankach znajdują się wyspecjalizowane departamenty, które zajmują się finansowaniem takich projektów. Pojawiają się też firmy doradcze, pomagające w przeprowadzaniu transakcji.
Te wszystkie ułatwienia dotyczą firm, których przychody wynoszą 10 – 50 mln zł, ale również większych podmiotów. Jednak trudno sobie wyobrazić, aby wielu menedżerów dysponowało kwotami kilkudziesięciu milionów złotych, pozwalającymi kupić akcje od dotychczasowego właściciela. Dlatego przy większych transakcjach prawie zawsze niezbędny jest współudział inwestora finansowego. Może być nim bank lub fundusz private equity, inwestujący w dobrze prosperujące spółki. Udział menedżerów w takich transakcjach z reguły nie spada poniżej ich dwuletnich zarobków.
[b]W jaki sposób zarząd, który chce przejąć kontrolę nad spółką, może zachęcić bank czy fundusz do takiej inwestycji?[/b]
Najważniejszy jest pomysł na poprawę sytuacji spółki. Zarząd musi pokazać, że wie, jak zwiększyć wartość firmy, bo to właśnie jest celem wykupu menedżerskiego. Oczywiście pomysły muszą być poparte wiarygodnymi wyliczeniami. Pracujący w spółce zarząd ma tę przewagę nad funduszem, że posiada kompleksową wiedzę na temat firmy. I jeśli chce zainwestować pieniądze w jej rozwój, to znaczy, że naprawdę wierzy w możliwość wzrostu jej wartości.
[b]Po kilku latach silnego wzrostu polska gospodarka rozwija się wolniej. Wiele firm walczy o przetrwanie. Czy to dobry moment na podejmowanie tego typu wyzwań?[/b]
Aby doszło do wykupu menedżerskiego, muszą być spełnione dwie przesłanki. Po pierwsze obecny właściciel musi chcieć sprzedać udziały. Po drugie firma musi dawać szanse na rozwój.
W czasie kryzysu, gdy pojawiają się problemy, właściciele chętniej oddają kontrolę nad firmą. Jeśli menedżer wierzy, że po czasach gorszej koniunktury spółka wejdzie na ścieżkę szybkiego rozwoju, to może rozważać wykup menedżerski. Na pewno w czasie spowolnienia gospodarczego liczba tego typu transakcji rośnie i to bardzo wyraźnie.
[i]Rozmawiał Wojciech Iwaniuk[/i][/ramka]