Sąd I instancji uwzględnił ten zarzut w stosunku do 19 uchwał i w tym zakresie pozew Cracomu odrzucił, a odmówił uwzględnienia tego zarzutu w stosunku do czterech pozostałych uchwał.
Jako uzasadnienie dla obu decyzji wskazał art. 1157 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=2AAE684771FD292B204BDF8CDDB68A5E?id=70930]kodeksu postępowania cywilnego[/link]. Zapisano w nim, że jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej, to pod rozstrzygnięcie sądu polubownego mogą być poddane spory o prawa majątkowe lub o prawa niemajątkowe mogące być przedmiotem ugody sądowej, z wyjątkiem spraw o alimenty.
W ocenie sądu I instancji tylko cztery uchwały dotyczą kwestii majątkowych i mogą być przedmiotem ugody sądowej. Pozostałych 19 nie ma takiego charakteru, a więc zarzut zapisu na sąd polubowny zgłoszony przez PTC musiał być uwzględniony – argumentował sąd.
[srodtytul]Chciał odrzucenia pozwu[/srodtytul]
Z werdyktu tego niezadowolone były obie strony. Cracom zaskarżył do sądu II instancji odrzucenie jego pozwu co do 19 uchwał, a PTC – uwzględnienie żądania Cracomu dotyczącego czterech uchwał. Powołując się na zapis na sąd polubowny zawarty w jej umowie spółki, domagała się odrzucenia pozwu także w odniesieniu do tych uchwał. Cracom zarzucał m.in., że sąd nie ustalił treści samego zapisu i tego jakie prawo jest właściwe dla oceny zakresu tej klauzuli. Problem polega na tym, że od 2005 r. zmieniły się przepisy k.p.c. o sądzie polubownym, a zapis, o który chodzi w tej sprawie, został wprowadzony do umowy spółki PTC w 1995 r., a więc od rządem starych przepisów. Wedle Cracomu należy go oceniać na gruncie starych przepisów, a nie – jak przyjął sąd – wedle nowych.
Zdaniem zaś PTC sąd naruszył m.in. art. 1157 k.p.c. przez błędne przyjęcie, że wspólnicy i spółka są związani zapisem na sąd polubowny jednie co do tych sporów o prawa niemajątkowe, które mogą być przedmiotem ugody.