Nie ulega wątpliwości, że część takich spółek w razie kłopotów finansowych może emitować nowe akcje, wystawić na sprzedaż część swoich udziałów lub nawet zmienić właściciela.
W sytuacji, w której takie transakcje przewidują przejęcie co najmniej 10 proc. akcji spółki przez jednego inwestora, wymagają one zgody nadzoru finansowego. Ma on obowiązek wówczas sprawdzić m.in., czy nabywca daje rękojmię prowadzenia spraw spółki w sposób należycie zabezpieczający interesy klientów takiej instytucji finansowej, czyli np. posiadaczy polis lub uczestników funduszy.
[srodtytul]Rozmaite wymagania[/srodtytul]
Zasady udzielania zgody przez nadzór są obecnie określone w czterech oddzielnych aktach prawnych: prawie bankowym i ustawach o działalności ubezpieczeniowej, o funduszach inwestycyjnych oraz o obrocie instrumentami finansowymi. Każda z tych regulacji zawiera różne wymagania w zależności od tego, w jakiej branży działa dana instytucja.
W razie nabycia lub objęcia akcji np. zakładu ubezpieczeń czy też towarzystwa funduszy inwestycyjnych Komisja Nadzoru Finansowego sprawdza m.in., skąd pochodzą środki na taką transakcję. Jeśli okaże się, że kupujący nie posiada własnych pieniędzy na sfinansowanie takiego zakupu, bo pochodzą one z pożyczki, kredytu lub nieudokumentowanych źródeł, nadzór może zgłosić sprzeciw wobec planowanego nabycia akcji.