Jak najbardziej. Zawieszenie działalności gospodarczej wymaga pewnych czynności czy to urzędowych, czy to sądowych. Tych zaś nie musimy dokonywać sami, lecz zamiast tego skorzystać z pomocy plenipotenta. Nieco różne są jedynie procedury i nie zawsze tym samym osobom wolno podjąć się roli pełnomocnika. Zacznijmy jednak od początku.
[srodtytul]Co na to resort[/srodtytul]
Aby się dowiedzieć, czy zawieszając firmę, można korzystać z pomocy innej osoby, zapytaliśmy o zdanie Ministerstwo Gospodarki. Otrzymaliśmy odpowiedź, że decyduje przede wszystkim rodzaj i treść udzielonego przez przedsiębiorcę pełnomocnictwa. Resort przypomniał przy tym rodzaje pełnomocnictwa, o których mowa w kodeksie cywilnym. I tak dowiedzieliśmy się, że pełnomocnictwo ogólne obejmuje umocowanie do czynności zwykłego zarządu. Jak również, że do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebne jest pełnomocnictwo określające ich rodzaj, chyba że ustawa wymaga pełnomocnictwa do poszczególnej czynności. Resort poinformował nas też, że pełnomocnictwo ogólne powinno być pod rygorem nieważności udzielone na piśmie, a czynność prawna dokonana w cudzym imieniu bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu jest nieważna.
Odpowiedź nie jest wyczerpująca, ale pokazuje, iż zdaniem resortu przynajmniej czasami zawieszenie działalności gospodarczej przez pełnomocnika jest możliwe. Wydaje się jednak, że odpowiadając na pytanie, nie wystarczy poprzestać na zacytowaniu kilku przepisów kodeksu cywilnego.
[srodtytul]Co mówią przepisy[/srodtytul]