RZ: Fuzję lub przejęcie innej firmy można przeprowadzić na kilka sposobów, przepisy żadnego z nich nie narzucają. Co więc decyduje o wyborze?
Beata Gessel Kalinowska vel Kalisz:
Wyróżniłabym cztery główne modele transakcji fuzji i przejęć (M&A). Pierwszy to sprzedaż pakietu udziałów albo akcji. Inne to sprzedaż przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części oraz połączenie spółek. Możliwa jest także zamiana udziałów lub przedsiębiorstw albo wniesienie aportem. Największe znaczenie przy wyborze jednego z wariantów ma optymalizacja podatkowa. Sprzedawca stara się tak tego dokonać, aby koszty podatkowe były jak najmniejsze. Kupujący bierze też pod uwagę cel inwestycji – czy zamierza szybko odsprzedać udziały, czy np. traktuje zakup jako lokatę długoterminową. Analiza podatkowa pozwala ocenić rentowność inwestycji. Decydują też takie czynniki, jak jurysdykcja prawna transakcji (polska czy zagraniczna), podmiot przejmujący, gdy mamy do czynienia z całą grupą kapitałową itp. Chodzi o to, aby w granicach prawa uzyskać jak najwięcej korzyści jak najmniejszym kosztem.
Drugim ważnym elementem jest kwestia organizacyjna. Dla inwestora finansowego (skupiającego się na zysku z inwestycji) lepszym modelem jest kupno udziałów. Dzięki temu nie ponosi on ryzyka związanego z kupnem przedsiębiorstwa (czyli odpowiedzialności za jego zobowiązania). Inwestor branżowy, strategiczny może wybrać raczej zakup przedsiębiorstwa lub jego części.
Niejasności w prawie podatkowym mogą zdecydować o zmianie modelu transakcji?