Ministerstwo Rozwoju Regionalnego proponuje, by środki w ramach programu, "Innowacyjna gospodarka" rozdzielić do końca 2011 roku, choć na wykorzystanie jego budżetu - około 9,7 miliardów euro - Polska ma czas do końca 2013 roku.
Zdaniem autora pomysłu Tomasza Nowakowskiego, wiceministra rozwoju regionalnego nadzorującego program dla przedsiębiorców, pozwoli to na sprawniejsze rozdysponowanie i rozliczenie unijnego wsparcia.
- Zainteresowanie przedsiębiorców unijnymi dotacjami jest tak ogromne, że z pewnością nie będziemy mieli problemów z wcześniejszym rozdzieleniem środków - uważa wiceminister.Z punktu widzenia ministerstwa, które odpowiada za sprawne wykorzystanie unijnych pieniędzy w Polsce, rozwiązanie jest korzystne, ponieważ daje więcej czasu na rozliczanie środków z Komisją Europejską.
Zdaniem Nowakowskiego na tym rozwiązaniu skorzystają także przedsiębiorcy, którzy walczyć będą o unijne granty.
- Jeśli wcześniej przyznamy dotacje, wcześniej będziemy też wiedzieć, czy udało nam się zaoszczędzić jakieś środki. Oszczędności szybciej zasilą te projekty, na które w pierwszym rozdaniu nie starczyło pieniędzy - wyjaśnia Nowakowski.