Reklama

Szybciej wydatki, szybciej oszczędności

Być może konkursy na unijne dotacje dla firm będą organizowane jedynie do 2011 r. Takie rozwiązanie ma usprawnić rozliczenie pieniędzy, które UE przekazała nam na lata 2007 - 2013

Aktualizacja: 23.04.2007 14:44 Publikacja: 23.04.2007 01:01

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego proponuje, by środki w ramach programu, "Innowacyjna gospodarka" rozdzielić do końca 2011 roku, choć na wykorzystanie jego budżetu - około 9,7 miliardów euro - Polska ma czas do końca 2013 roku.

Zdaniem autora pomysłu Tomasza Nowakowskiego, wiceministra rozwoju regionalnego nadzorującego program dla przedsiębiorców, pozwoli to na sprawniejsze rozdysponowanie i rozliczenie unijnego wsparcia.

- Zainteresowanie przedsiębiorców unijnymi dotacjami jest tak ogromne, że z pewnością nie będziemy mieli problemów z wcześniejszym rozdzieleniem środków - uważa wiceminister.Z punktu widzenia ministerstwa, które odpowiada za sprawne wykorzystanie unijnych pieniędzy w Polsce, rozwiązanie jest korzystne, ponieważ daje więcej czasu na rozliczanie środków z Komisją Europejską.

Zdaniem Nowakowskiego na tym rozwiązaniu skorzystają także przedsiębiorcy, którzy walczyć będą o unijne granty.

- Jeśli wcześniej przyznamy dotacje, wcześniej będziemy też wiedzieć, czy udało nam się zaoszczędzić jakieś środki. Oszczędności szybciej zasilą te projekty, na które w pierwszym rozdaniu nie starczyło pieniędzy - wyjaśnia Nowakowski.

Reklama
Reklama

Zalety takiego rozwiązania dostrzega Artur Bartoszewicz, ekspert do spraw funduszy unijnych w Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

- Przedsiębiorstwa i tak już długo czekają na unijne wsparcie. Dlatego jak najszybsze uruchomienie jak największych środków z pewnością przełoży się na szybszy rozwój firm. To z pewnością będzie pozytywny impuls dla całej gospodarki - uważa Bartoszewicz.

Ekspert ma także nadzieję, że proponowane przez MRR rozwiązanie da więcej czasu na rozdysponowanie oszczędności.

- Pozwoli to na przesunięcie unijnej pomocy na te działania, na które przewidziano zbyt małą pulę pieniędzy, a cieszą się one dużym zainteresowaniem - dodaje Artur Bartoszewicz.

Przyjęcie takiego systemu nie wymaga zgody Komisji Europejskiej. Z Brukselą będziemy się bowiem rozliczać według przyjętego harmonogramu, w którym obowiązuje zasada "n+2".

Do roku 2015 Polska musi wydać i rozliczyć około 67 miliardów euro funduszy unijnych.

Reklama
Reklama

Na proponowane przez wiceministra Tomasza Nowakowskiego rozwiązanie musi się zgodzić jeszcze Ministerstwo Finansów.

W latach 2007 - 2013 Polska dostanie z Unii około 67 mld euro. Każdego roku poszczególne instytucje muszą rozdzielić kilka miliardów euro. Im szybciej to zrobią, tym więcej pozostanie czasu na rozliczenie z Brukselą.

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama