Większość firm wykorzystuje tylko jeden z rodzajów środków transportu - samochody. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw kupuje lub bierze w leasing motocykle. I staje przed dylematem - odliczyć z faktury tylko 60 proc. VAT czy też cały? Za pierwszym rozwiązaniem opowiada się większość urzędów skarbowych. Nakazują one stosowanie definicji zawartych w kodeksie drogowym, mimo że ustawa o VAT w pierwszej kolejności odwołuje się do PKWiU. Zdarzają się jednak interpretacje korzystne dla podatników.
Podatnicy wciąż zadają to samo pytanie: czy przy zakupie lub leasingu motocykla obowiązują ograniczenia przewidziane dla samochodów osobowych, czy też podatek z faktury można odliczyć w całości? Jednak pomimo już trzech lat obowiązywania ustawy o VAT urzędy skarbowe wciąż nie wypracowały jednolitego stanowiska w tej sprawie. Większość z nich uważa, że firma kupująca motocykl może odliczyć 60 proc. VAT naliczonego, nie więcej niż 6000 zł. Powołują się na art. 86 ust. 3 ustawy o VAT. Przepis ten mówi, że w razie nabycia w Polsce samochodów osobowych oraz innych pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony podatek naliczony to 60 proc. kwoty podatku określonej w fakturze, nie więcej jednak niż 6000 zł. Takie same zasady obowiązują przy odliczaniu VAT z rat leasingowych.
Zdaniem większości urzędów motocykle należy zakwalifikować do innych pojazdów samochodowych. Argumentują, że ustawa o VAT nie definiuje pojęcia pojazdu samochodowego, a zatem należy odnieść się do definicji określonej w art. 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. w DzU z 2005 r. nr 108, poz. 908 ze zm., dalej kodeks drogowy). Zgodnie z pkt 33 tego przepisu "pojazd samochodowy" to pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością 25 km/h, natomiast "motocykl" jest pojazdem samochodowym jednośladowym lub z bocznym wózkiem wielośladowym (art. 2 pkt 45). Przykładem takiej wykładni przepisów jest pismo Urzędu Skarbowego Warszawa-Ursynów z 22 listopada 2006 r. (1438/443/294122/2006/GK).
Z taką interpretacją trudno się zgodzić. Z ustawy o VAT wyraźnie wynika, że towary powinny być klasyfikowane według Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU), a nie innych ustaw. Dostrzegają to także niektóre organy podatkowe, np. Urząd Skarbowy w Wejherowie. W interpretacji z 6 listopada 2006 r. (PP/44367/I/06)uznał, że firma, który zawarła umowę leasingu motocykla, ma prawo odliczać cały VAT wynikający z otrzymywanych faktur. W uzasadnieniu napisano, że motocykle nie są wymienione w PKWiU w dziale 34 zatytułowanym "Pojazdy mechaniczne, przyczepy i naczepy", gdzie wyszczególnione są m.in. wszelkiego rodzaju samochody. Motocykle, które mają symbol PKWiU 35.41, zaklasyfikowano w odrębnym dziale 35 zatytułowanym "Sprzęt transportowy pozostały", między innymi wśród statków, okrętów, lokomotyw, rowerów, motorowerów itp. Na tej podstawie Urząd Skarbowy w Wejherowie uznał, że ograniczenia dotyczące odliczania VAT od samochodów osobowych motocykli nie dotyczą.
Są jeszcze inne argumenty przemawiające za takim rozumieniem ustawy o VAT. Art. 86 ust. 4 przewiduje bowiem wyjątki, kiedy zakup lub leasing samochodu lub pojazdu osobowego o masie całkowitej do 3,5 tony uprawnia do odliczenia całości VAT. Wynika z niego, że ograniczenia nie obowiązują m.in. w stosunku do pojazdów samochodowych mających otwartą część przeznaczoną do przewozu ładunków. Jeśliby uznać, że przepis ten należy stosować do jednośladów, to w stosunku do większości z nich i tak można by odliczyć cały VAT. Problemem jest jednak uzyskanie zaświadczenia z okręgowej stacji badania pojazdów, które w tej sytuacji jest niezbędne do odliczenia całego podatku naliczonego. Stacje nie chcą bowiem wydawać stosownych dokumentów, gdy chodzi o motocykle.