Podatnik musi przechowywać księgi do upływu przedawnienia zobowiązań wobec fiskusa. Oznacza to, że np. dokumentów z 2010 r. można „pozbyć się” dopiero w 2017 r. Wcześniej fiskus ma prawo skontrolować przedsiębiorcę.
Księgi podatkowe (m.in. podatkowa księga przychodów i rozchodów, ewidencja VAT, dokumenty inwentaryzacyjne, sprawozdania finansowe czy rejestr opłaty skarbowej) i związane z ich prowadzeniem dokumenty (np. faktury, rachunki) przedsiębiorca powinien przechowywać w należyty sposób. Musi więc je chronić przed niedozwolonymi zmianami, nieupoważnionym rozpowszechnianiem, uszkodzeniem lub zniszczeniem.
Dane trzeba zabezpieczyć
Takie same obowiązki ciążą na przedsiębiorcach, których ewidencje prowadzone są przy użyciu komputera. Do przechowywania informacji należy wówczas stosować odporne na zagrożenia nośniki danych (przenośna pamięć, płyty CD, dyskietki).
Oprócz tego podatnik powinien stosować właściwe rozwiązania programowe (np. antywirusowe) i organizacyjne (m.in. systematycznie tworzyć rezerwowe kopie zbiorów danych na dodatkowych nośnikach komputerowych).
Jeśli zaistnieje zdarzenie losowe, podczas którego firma utraciła dokumenty, podatnik powinien starać się udokumentować, dlaczego do tego doszło. Jeśli więc było wskutek kradzieży, to należy postarać się o dokument od policji, który to potwierdzi. Jeżeli przyczyną był pożar, to warto poprosić straż o protokół, z którego będzie wynikać, że zniszczona została dokumentacja firmy.