W końcu 2025 r. już prawie 1,29 mln cudzoziemców pracowało legalnie w Polsce. To o 8 proc. (o 96 tys.) więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych ZUS. Pracowników z zagranicy przybyło, choć w tym samym czasie liczba pracujących w sektorze przedsiębiorstw zmalała o 46 tys., przy wzroście bezrobocia rejestrowanego z 5,1 do 5,7 proc.
– Doświadczenie wielu krajów pokazuje, że nie ma bezpośredniej relacji między poziomem bezrobocia a zatrudnieniem cudzoziemców. Dużo większe znaczenie ma zróżnicowana struktura rynku pracy i różne zasady działania w różnych sektorach – zwraca uwagę prof. Paweł Kaczmarczyk, dyrektor Ośrodka Badań nad Migracjami UW. Wyjaśnia, że wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa, sektory z dużym udziałem niskopłatnej pracy, niewymagającej kwalifikacji albo pracy w trudnych warunkach, stają się coraz mniej atrakcyjne dla krajowych pracowników. W rezultacie rośnie tam popyt na imigrantów zarobkowych, co z kolei zmniejsza postrzeganą atrakcyjność tych branż.